11 lat temu w katastrofie wojskowego samolotu CASA pod Mirosławcem zginęło 16 wysokiej rangi oficerów Sił Powietrznych oraz czterech członków załogi.

Reklama

Wojskowy samolot transportowy CASA C-295 rozbił się 23 stycznia 2008 r. o godz. 19.07 przy podejściu do lądowania pod Mirosławcem. Spadł na zalesiony teren 1300 metrów od pasa startowego lotniska 12. Bazy Lotniczej.

Na pokładzie byli m.in. ówcześni dowódcy 21. Bazy Lotniczej w Świdwinie, 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu i 1. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Wszyscy zginęli.

Maszyna miała na trasie Warszawa – Powidz – Poznań – Mirosławiec – Świdwin – Kraków rozwieźć uczestników konferencji bezpieczeństwa lotów sił powietrznych.

Badająca wypadek komisja ustaliła, że do katastrofy przyczynił się niewłaściwy dobór załogi i błędy popełnione przez pilotów, w tym brak obserwacji przyrządów pokładowych i niewłaściwe manewry wynikające z utraty orientacji przestrzennej.