Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpalił auto i sam zajął się ogniem. Policja: To mógł być atak na zlecenie

8 marca 2019, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Policjant
Policjant/Shutterstock
Mężczyzna podbiegł do samochodu, by go podpalić. Zrobił to jednak tak nieudolnie, że sam zajął się ogniem.

Na nagraniu z kamer bezpieczeństwa widać, jak mężczyzna podbiega do samochodu, wylewa na maskę łatwopalny płyn i podkłada ogień - informuje RMF FM. Pożar wybuchł jednak tak szybko, że podpalacz sam zajął się ogniem. Choć udało mu się uciec z miejsca przestępstwa, to poparzenia były jednak tak silne, że zgłosił się do szpitala w Będzinie. Tam znaleźli go policjanci.

Lekarze pozwolili na przesłuchanie napastnika. Podpalacz usłyszał też zarzuty.

Policja podejrzewa też, że to nie był tylko chuligański wybryk, a działanie na zlecenie.

ZOBACZ WIDEO Z ATAKU PODPALACZA>>>


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj