Zamknięcie jej w małym pomieszczeniu będzie dla niej na pewno traumą. Koty poza tym są bardzo podatne na stres, a to był dla niej ogromny stres, to było straszne przeżycie. Nie wiemy na dobrą sprawę, jak to będzie skutkowało w przyszłości – opisała kotkę Beata Jabłońska ze stowarzyszenia Brat Kot.

Reklama

Kotka ma około półtora roku. Nadal ufa człowiekowi, co jest ogromnym zaskoczeniem. Podchodzi do człowieka, lubi być głaskana, lubi być przytulana. Chętnie wchodzi na ręce – oceniła Jabłońska.

Nie udało się wyjąć całego śrutu, w głowie zostały dwa pociski. Jeśli rany się zagoją, kotka prawdopodobnie przeżyje, jeśli nie – może dojść do zatrucia ołowiem i zgonu zwierzęcia.

Sprawca zdarzenia został przesłuchany przez prokuraturę.