Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro zapowiada apelację ws. śmierci 17-latka ugodzonego nożem. "Oburzająco niski wyrok"

15 kwietnia 2019, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział apelację od wyroku ws. śmierci 17-latka ugodzonego nożem podczas bójki. Bydgoski sąd skazał sprawcę na 5 lat więzienia. - Potworna tragedia, a kończy się oburzająco niskim wyrokiem - powiedział w poniedziałek PAP Ziobro.

Chodzi o wydarzenia z grudnia 2017 r. 18-letni Wojciech M. podczas bójki w podbydgoskiej miejscowości Brzoza zadał młodszemu o rok Patrykowi P. dwa ciosy nożem w pośladek i prawe udo. Uderzenia przebiły tętnicę, spowodowały poważne obrażenia wewnętrzne, które doprowadziły do krwotoku, zatrzymania krążenia, a w końcu także do zatrzymania pracy serca. Na początku kwietnia br. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uznał oskarżonego winnym ciężkiemu uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym i skazał go za to na pięć lat pozbawienia wolności oraz orzekł 50 tys. zł. zadośćuczynienia dla każdego rodzica zmarłego.

Do wyroku bydgoskiego sądu odniósł się w poniedziałek prokurator generalny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - - zaznaczył Ziobro.

Zapowiedział też złożenie apelacji od tego orzeczenia. - - oświadczył prokurator generalny.

Sprawę śmierci Patryka P. szeroko opisywał "Express Bydgoski". Jak podawał portal, oskarżony 18-letni Wojciech M. miał stanąć w obronie jednego ze swoich kolegów, który został wcześniej zaatakowany przez pijanego Patryka P.

Portal podał również, że śledztwo w tej sprawie zostało przeniesione do prokuratury w Gdańsku, ponieważ oskarżony jest synem znanego bydgoskiego adwokata.

Ziobro powiedział też, że "jeśli potwierdzą się doniesienia mediów, jakoby sprawca tego czynu mógł liczyć na specjalne traktowanie i ulgową taryfę ze względu na rodzinne koneksje, to sprawa ta będzie wymagała wyciągnięcia konsekwencji".

Portal doniósł również, że w uzasadnieniu wyroku w tej sprawie bydgoski sąd stwierdził, że "nie znaleziono żadnych podstaw do tego, by oskarżony chciał zabić Patryka P.; nie było podstaw do tego, by uznać, że dopuścił się zbrodni zabójstwa". Według portalu Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wskazał także, że oskarżonym nie kierowały niskie pobudki; chciał on pomóc zaatakowanemu koledze, a poszkodowany 17-latek pod wpływem alkoholu sprowokował całe zajście.

Wyrok - orzeczony w pięcioosobowym składzie dwóch sędziów i trzech ławników - nie zapadł jednogłośnie. Za wydanym ostatecznie orzeczeniem opowiedzieli się ławnicy, natomiast sędziowie zawodowi byli za surowszą kara. W konsekwencji przeważyły głosy ławników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj