Komisja nazewnictwa zgodziła się, aby jedna z warszawskich ulic nosiła nazwę na cześć słynnego lidera zespołu Queen, Freddiego Mercury'ego.
W 2019 r. fani muzyka zaczęli zbiórkę podpisów pod petycją o upamiętnienie Freddiego Mercury’ego.
Chcieli, aby uhonorować go w parku Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego na Powiślu.
Eksperci z Zespołu Nazewnictwa Miejskiego nie wyrazili na to zgody, ale zaproponowali inne miejsce. Jak podaje portal warszawa.wyborcza.pl wybrano aleję, która łączy ulice Kawalerii i Nojiego między ambasadami Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.
Ulicę piosenkarza otaczać będą m.in. Łazienki Królewskie i park Agrykola.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Zobacz
|