Dziennik Gazeta Prawana logo

Leśnicy ruszają z akcją "Stroisz". Celem są złodzieje gałązek jodłowych

29 października 2019, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jodła
Jodła/Shutterstock
Metr przestrzenny stroiszu jodłowego to zwykle ok. 600 do 1000 gałązek. By przygotować taką partię jedliny, złodzieje niszczą nawet kilkanaście arów gęstego odnowienia jodłowego. Aby temu zapobiec radomscy i świętokrzyscy leśnicy do niedzieli będą prowadzić akcję "Stroisz"

Działania skierowane są przeciwko złodziejom gałązek jodłowych, z których powstają nagrobne wiązanki. Duża część oferowanych na rynku gałązek jodłowych pozyskiwana jest nielegalnie.

Zdaniem rzeczniczki Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu Edyty Nowickiej tradycja zdobienia na 1 listopada grobów wiązankami na bazie stroiszu jodłowego ma negatywne konsekwencje dla lasu. – poinformowała rzeczniczka.

Jak wyjaśniła złodzieje stroiszu niszczą przede wszystkim młode jodełki, często ogołacając je z niemal wszystkich gałązek. – zaznaczyła rzeczniczka. Dodała, że proceder ten jest szczególnie dotkliwy dla jodłowych młodników w lasach świętokrzyskich, małopolskich i podkarpackich, gdzie jodła występuje pospolicie.

– podkreśliła Nowicka.

Przypadki kradzieży stroiszu zdarzają się też na Mazowszu, m.in. w Puszczy Kozienickiej. Jeden metr przestrzenny stroiszu jodłowego to zwykle ok. 600 do 1000 gałązek.

– podkreśliła Nowicka. Według niej dzieje się tak pomimo oferty sprzedaży stroiszu przez większość jednostek Lasów Państwowych na południu kraju. W wielu nadleśnictwach celowo planuje się zabiegi hodowlane w drzewostanach jodłowych na okres przedświąteczny.

– powiedziała Nowicka.

W okresie przed Wszystkimi Świętymi oraz przed świętami Bożego Narodzenia leśnicy prowadzą całodobowe patrole w okolicach narażonych na kradzieże. Organizują również wspólne patrole z policją i strażą miejską, kontrolują punkty sprzedaży stroiszu pod kątem posiadania dokumentów potwierdzających legalność pochodzenia oferowanego towaru. Mimo nagłaśniania problemu, Straż Leśna stwierdza corocznie kilkadziesiąt przypadków nielegalnego pozyskiwania gałązek.

Strażnicy dla wykrycia sprawców posługują się również kamerami. Mandat za kradzież stroiszu wynosi do 500 zł, sprawa może być także skierowana do sądu. "Kupując wiązankę na grób swoich bliskich, warto zapytać o pochodzenie gałązek, z których została zrobiona. Uczciwy sprzedawca ma asygnatę lub fakturę, którą chętnie okaże" – zaznaczyła rzeczniczka.

W ubiegłym roku w czasie akcji "Stroisz" na terenie RDLP w Radomiu strażnicy stwierdzili 9 przypadków nielegalnego pozyskania gałązek, skontrolowali 168 pojazdów i 142 osób. Prowadząc działania związane z akcją, odnaleziono również 18 wnyków oraz 7 stwierdzonych przypadków kradzieży drewna. Nałożono 15 mandatów i zastosowano ponad 90 pouczeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj