Dziennik Gazeta Prawana logo

Instruktor tańca miał obcować z małoletnimi. Jest kolejny akt oskarżenia

2 stycznia 2020, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Para tańczy
Para tańczy/Shutterstock
Prokuratura Okręgowa w Słupsku ponownie skierowała do sądu okręgowego akt oskarżenia przeciwko instruktorowi tańca Pawłowi K. m.in. o przestępstwa seksualne wobec czterech małoletnich dziewcząt. W sierpniu 2019 r. sąd zwrócił prokuraturze poprzedni akt oskarżenia.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku (Pomorskie) w kwietniu 2019 r. oskarżyła Pawła K. o popełnienie dziewięciu przestępstw, w tym pięciu o charakterze seksualnym na szkodę czterech małoletnich dziewcząt. Sąd Okręgowy w Słupsku w sierpniu zwrócił jednak prokuraturze ten akt oskarżenia do uzupełnienia postępowania przygotowawczego.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk poinformował, że po zrealizowaniu wskazanych przez sąd dodatkowych czynności postępowania przygotowawczego akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K. został 31 grudnia 2019 r. ponownie skierowany do sądu.

Według śledczych, Paweł K., będąc instruktorem tańca w miejskiej instytucji kultury, między 2013 r. a 2017 r. doprowadził do obcowania płciowego trzy dziewczynki w wieku poniżej 15 lat, w tym jedną przy użyciu przemocy oraz doprowadził do poddania się innym czynnościom seksualnym przy użyciu przemocy jedną nastolatkę w wieku poniżej lat 18. Za popełnienie zarzucanych mu przestępstw o charakterze seksualnym grozi nie mniej niż trzy lata więzienia.

Prokuratura zarzuciła też Pawłowi K., że od 2015 r. do 2018 r. dopuścił się przestępstwa rozpijania co najmniej trzech małoletnich dziewcząt. Miał również w latach 2017-2018 pobierać od rodziców trzech pokrzywdzonych zawyżoną opłatę za lekcje tańca - w sumie o 1410 zł.

Wszystkie małoletnie pokrzywdzone były uczestniczkami kursu tańca prowadzonego przez Pawła K. w Słupskim Ośrodku Kultury.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw.– poinformował Wnuk.

Jak dodał, Paweł K. wyjaśnił, że pieniędzy, których wyłudzenie mu się zarzuca, nie przeznaczał na własne potrzeby, ale na koszty wyjazdów zespołu na turnieje.

Sąd dwukrotnie odrzucał wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie Pawła K. Ma policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju, zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz nakaz powstrzymywania się od prowadzenia zajęć z udziałem małoletnich. Musiał wpłacić 10 tys. zł poręczenia majątkowego.

Paweł K. w przeszłości nie był karany sądownie.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku zaprzeczyła w maju 2019 r., że to słupski magistrat złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym przez Pawła K. Zrobiła to po tym, jak lider partii Wiosna i były prezydent Słupska Robert Biedroń, odpierając zarzuty o hipokryzję w walce z pedofilią, powiedział w programie TVN "Kropka nad i": - mówił Biedroń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj