Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwazja Brytyjczyków na naszą telewizję

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
BBC otwiera w Polsce cztery nowe kanały telewizyjne. Widzowie będą mogli je oglądać od grudnia. Brytyjczycy swoją ekspansję poza granicami rozpoczynają właśnie od naszego kraju - pisze DZIENNIK.

BBC Global Channels startuje z BBC Entertainment, BBC Knowledge, BBC Lifestyle i kanałem dla dzieci CBeebies. Na początku będą one dostępne w Cyfrowym Polsacie. Brytyjczycy jednak nie ukrywają, że są zainteresowani współpracą także z kablówkami.

Niektóre serie tych czterech kanałów są już znane polskim widzom. Kultowy program motoryzacyjny Top Gear Jeremy Clarksona można oglądać w TVN Turbo. Teraz pojawi się on w BBC Knowledge, który pokaże także Nową Europę Michaela Palina czy reality show Praktykant. Wiele produkcji brytyjskiego nadawcy publicznego kupiło też TVN Style, m.in. Miejskiego ogrodnika czy Jak się nie ubierać. "Teraz chcemy je pokazywać pod wspólnym logo BBC w naszych nowych kanałach" - mówi John Taite, dyrektor programowy BBC.

Polskie dzieci pokochały już Teletubbisie, które powstały w CBeebies - teraz będą miały szansę częściej je oglądać. Kanał ten zresztą słynie ze świetnych programów dla najmłodszych. Z kolei BBC Enterteinment skupi się na pokazywaniu filmów, seriali i reality show, a BBC Lifestyle na cyklach poradnikowych. Trzy kanały będą dostępne w polskiej wersji lektorskiej, w przypadku CBeebies będzie to dubbing. Na początku polscy widzowie zobaczą przede wszystkim własne serie BBC, ale jej szefowie myślą o współpracy z naszymi producentami. "Chcemy pokazywać programy w 100 proc. polskie" - mówi John Taite.

Brytyjczycy nie ukrywają także, że nasz rynek jest dla nich bardzo ważny i od niego rozpoczynają międzynarodową ekspansję. Na pewno zachętą był dla nich sukces Tańca z gwiazdami w TVN. Ten format wymyślono właśnie w BBC.

Olgierd Dobrzyński, członek zarządu TVN, odpowiedzialny za kanały tematyczne, przyznaje, że BBC będzie silną konkurencją dla jego stacji. "Ale mamy swoją widownię i mocną pozycję na rynku. Będziemy oczywiście walczyć. Im więcej konkurencji tym lepiej" - przyznaje. Jego zdaniem nowe kanały startują z dobrej pozycji, bo już na początku mogą liczyć na dotarcie do ponad 1,5 mln gospodarstw domowych - tylu abonentów ma Cyfrowy Polsat.

Sukces brytyjskiemu nadawcy publicznemu wróży także medioznawca z SWPS Maciej Mrozowski, choć jak przyznaje, Brytyjczycy mogą napotkać u nas na pewne trudności: Z brytyjską telewizją jest jeden problem. Ich programy są na ogół czytelne, ale niektórych polski widz nie zrozumie i nie będą go one śmieszyć. Moi studenci skrytykowali np. serial komediowy The Office, twierdząc, że w ogóle ich nie bawi.

Zdaniem Mrozowskiego nowe kanały mogą być alternatywą dla tej części społeczeństwa, która krytycznie ocenia ofertę naszych mediów. "Rodzime stacje są nastawione na średnio wymagającego, masowego widza. Ci bardziej wymagający będą zapleczem BBC. To nie mit i sława BBC decydują o jego popularności w Polsce, ale dobra oferta programowa" - dodaje.

Wiceprezes BBC: Polska ważna dla BBC
EWELINA KUSTRA: Dlaczego europejską ekspansję zaczynacie w Polsce?
DEAN POSSENNISKIE: Polska to dla nas strategiczny rynek, bardzo duży i wyjątkowo chłonny. Nasze formaty, jak choćby Taniec z gwiazdami, cieszą się tu ogromną popularnością. Po za tym badania pokazują, że w Polsce ogląda się dużo telewizji.

Z anteny zniknie kanał BBC Prime. Czy nowe stacje przejmą jego programy?
Tak, choć nie w stosunku 1:1. BBC Prime ma w ofercie zarówno najlepsze brytyjskie seriale komediowe, jak i np. programy naukowe te najpopularniejsze trafią do nowej działki: Knowledge czy Enterteinment. Ale stawiamy głównie na nowe programy.

Dean Possenniskie, wiceprezes BBC Global Channels
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj