Zakończył się proces formowania Polskiego Kontyngentu Wojskowego, który ma wyjechać do Czadu w Afryce Środkowej - zakomunikował resort obrony narodowej. Rzecznik MON Jarosław Rybak mówi, że decyzja dotycząca terminu wyjazdu żołnierzy jeszcze nie zapadła i zależy m.in. od rozwoju sytuacji międzynarodowej.
W skład PKW wejdzie 146 żołnierzy i 4 cywilów. Jego trzon stanowić będą trzy plutony manewrowe, stworzone na bazie oddziału specjalnego żandarmerii z Gliwic. O zabezpieczenie logistyczne zadba 10. Brygada Logistyczna z Opola.
1 sierpnia Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała rozmieszczenie sił pokojowych w Darfurze - ogarniętej konfliktem prowincji Sudanu. Siły Unii Europejskiej w Czadzie - zgodnie z propozycją sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna - zajmowałyby się ochroną ludności cywilnej, pracowników organizacji humanitarnych i tamtejszej misji Narodów Zjednoczonych. Do Czadu napływa coraz więcej uchodźców z Darfuru.
Skład polskiego kontyngentu w Czadzie będzie podobny do tego, jaki Polska wysłała na czas kampanii wyborczej do Konga, czyli ok. 150 żołnierzy oraz zabezpieczenie logistyczne. Do zadań Polaków w Kongu należała wtedy m.in. ochrona dowództwa sił międzynarodowych, lotnisk w Kinszasie, a także zapewnienie bezpieczeństwa personelowi ONZ i UE.