Projekt ustawy związanej z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, autorstwa MZ, przewiduje m.in. opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml, a także 70 lub 80 gr opłaty za słodzony napój. Opłatą objęte zostaną także napoje z dodatkiem substancji o właściwościach aktywnych: kofeiny, tauryny i guarany – 0,20 zł w przypadku dodatku co najmniej jednej substancji – w przeliczeniu na każdy litr napoju. Przewidziano także opłatę za reklamę suplementów diety.
- powiedział w piątek na konferencji prasowej w Gdańsku prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy Witold Włodarczyk.
Z danych (Nielsen - Panel Handlu Detalicznego) przedstawionych podczas spotkania z mediami wynika, że w Polsce wypija się rocznie ok. 256 milionów litrów wódki i prawie 3,2 miliarda litrów piwa, czyli 12,4 razy więcej. Statystyki Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych podają zaś, że piwo odpowiada już za niemal 2/3 spożycia czystego etanolu rocznie w kraju.
- zaznaczył Włodarczyk.
Z najnowszych badań IBRiS z listopada 2019 roku wynika, że ankietowani nie mają świadomości zawartości alkoholu w spożywanych napojach - uważają, że w kieliszku wódki znajduje się większa ilość czystego alkoholu niż w półlitrowej butelce piwa. Tymczasem, 50 ml kieliszek wódki zawiera mniej czystego alkoholu (16 g) co 0,5 litrowa butelka piwa (20 g).
Dyrektor ds. Relacji Zewnętrznych CEDC (największy producent wódki w Polsce) Krzysztof Kouyoumdjian uważa, że opłata od "małpek" nie rozwiąże problemu nadmiernego spożycia alkoholu w Polsce i spowoduje jedynie dalsze uprzywilejowanie producentów piwa.
- podkreślił Kouyoumdjian.
Dodał, że Polska jest dziś trzecim krajem w Europie, jeżeli chodzi o udział piw mocnych w rynku, przed nami są Francja i Belgia.
Przy szacowaniu możliwych do uzyskania wpływów z opłaty za stosowanie dodatków do napojów bezalkoholowych resort zdrowia przyjął wartości z raportu "Rynek napojów bezalkoholowych w Polsce".
W ocenie skutków regulacji wskazano, że zgodnie z informacjami dotyczącymi banderol można przyjąć, że dzienna sprzedaż napojów alkoholowych o objętości 100-300 ml wynosi około 1,3 mln sztuk, co przy ostrożnych szacunkach może wiązać się z łączną kwotą opłat na poziomie około 500 mln zł. 50 proc. środków trafi na rachunek NFZ, a druga część pozostanie w budżecie gminy, na której terenie odbywa się sprzedaż.