Większość z 20 tys. amerykańskich żołnierzy wraz ze sprzętem i tak już jest w Europie - stwierdziła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, pytana w wywiadzie dla poniedziałkowego tygodnika "Wprost" o wpływ epidemii koronawirusa na manewry Defender-Europe 20.
W odpowiedzi na pytanie, czy rozwijająca się w Europie epidemia koronawirusa nie zaszkodzi planowanym w Polsce manewrom Defender-Europe 20, ambasador USA w Polsce powiedziała:
Mosbacher zaznaczyła, że Defender-Europe 20 to "skomplikowana i niezwykle kosztowna dla amerykańskich podatników operacja". - podkreśliła. Dodała, że "ciągle słyszy głosy krytyki, np. gdy polski rząd zdecydował się na zakup F-35".
Ambasador odniosła się też do krytyków jej zaangażowania w sporach polsko-żydowskich. W odpowiedzi na pytanie, "w jakim punkcie tych relacji teraz jesteśmy", stwierdziła, że "to jest trudne zagadnienie, bo wielką rolę grają tutaj emocje, które nie mają oparcia w logice".
- powiedziała ambasador Mosbacher we "Wprost".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP