Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopiec podpalił się zapalniczką

9 grudnia 2007, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szok przeżyła pracownica opieki społecznej z Jaworzna, gdy kontrolowała jedną z rodzin. Pijany, bełkoczący ojciec, sześcioro dzieci i - co najgorsze - jedno z nich poparzone, w nadpalonej piżamce.

Kobieta natychmiast wezwała policję i karetkę. Siedmioletni Adrian trafił do szpitala, a jego 31-letni pijany ojciec - do policyjnej izby zatrzymań. Okazało się, że ma dwa promile alkoholu.

Jak ustalili mundurowi, chłopiec bawił się zapalniczką i w czasie tej zabawy podpalił na sobie piżamkę. Ojciec tłumaczył, że musiał zajmować się sześciorgiem dzieci i dlatego w porę nie zauważył, że na Adrianku płonie piżama.

Najmłodsze z dzieci miało trzy miesiące, najstarsze - dziewięć lat. Matki w tym czasie nie było w domu.

Lekarze uspokajają - życiu siedmiolatka nie grozi niebezpieczeństwo. Chłopiec ma poparzenia drugiego stopnia. Spędzi w szpitalu kilka dni. Jego rodzeństwo jest już w domu dziecka.

Jutro przed prokuratorem staną ojciec i matka, która już się odnalazła. Mężczyzna najpewniej usłyszy zarzut narażenia dziecka na utratę zdrowia i życia. Grozi za to pięć lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj