Już za miesiąc żołnierze podejrzani o zbrodnie wojenne w Afganistanie mogą wyjść z aresztu. Wolność może im zapewnić poręczenie twórcy i pierwszego dowódcy jednostki GROM - pisze "Wprost".
Jeśli tak się stanie, siedmiu żołnierzy będzie mogło odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Decyzja zapadnie 14 lutego - wtedy sąd wojskowy w Poznaniu będzie rozpatrywał wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu dla nich.
Obrońcy z kolei będą się starać o zwolnienie żołnierzy. Liczą, że pomoże im w tym poręczenie, jakiego udzielił podejrzanym generał Sławomir Petelicki, twórca i pierwszy dowódca jednostki specjalnej GROM - donosi "Wprost".
Siedmiu polskim żołnierzom prokuratura postawiła zarzut zabicia w Afganistanie sześciu cywili i ranienia wielu innych. Sześciu z nich grozi dożywocie, siódmemu - 25 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl