Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywin wrócił do biznesu i do wielkiej kasy

20 stycznia 2008, 23:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znany producent filmowy Lew Rywin dochodzi do formy. "Fakt" podejrzał go, jak z werwą prowadził pertraktacje handlowe w jednej z warszawskich knajp. Nie wyglądał na przygnębionego, a już na pewno nie na biednego. Bulwarówka podpatrzyła, że kieszenie miał wypełnione gotówką.

Rywin zaprosił swoich kontrahentów do stolika, rzeczowo dyskutował z nimi o interesach, a później sam zapłacił za wszystkich rachunek. Miał kieszenie pełne gotówki. Widać, że koszty związane z sądowym procesem i pobytem w więzieniu nie doprowadziły go do bankructwa - kpi "Fakt".

Gazeta zauważa, że Rywin bardzo dobrze prezentował się pod względem fizycznym. Ponadroczny pobyt w więzieniu jest już dla niego tylko niemiłym wspomnieniem. Słynny producent został skazany za propozycję korupcyjną skierowaną do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika - przypomina "Fakt".

Z więzienia został zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. Jednak podczas spotkania w kawiarni Rywin nie wyglądał na chorego. Był energiczny i promienny. Dopisywał mu też apetyt. Po rozmowie w interesach raźnym krokiem ruszył do stoiska ze słodyczami i kupił sobie cukierki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj