Dwunastoletnia dziewczynka i jej dziewięcioletni brat podczas epidemii koronawirusa przez ponad miesiąc mieszkali sami. Matka nagle wyprowadziła się do nowego partnera, ojciec zmarł kilka miesięcy wcześniej.
Mieszkanka Zabrza z dnia na dzień pozostawiła w mieszkaniu 12-letnią córkę i 9-letniego syna i wyprowadziła się do nowego partnera. Ojciec dzieci zmarł w październiku, więc musiały radzić sobie same. Po pewnym czasie sąsiedzi zawiadomili policję i zajęli się rodzeństwem.
- powiedziała reporterowi Polsat News sąsiadka rodziny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zobacz
|