Tej wycieczki szkolnej dzieci z Kudowy Zdroju nie zapomną. Gdy zwiedzały miasto z nauczycielką, podbiegł jakiś mężczyzna, wyciągnął pistolet i zaczął w nich celować. Zaalarmowani policjanci szybko go znaleźli. Szaleńcowi grozi teraz osiem lat więzienia.
Mężczyzna zaatakował grupę dzieci wczoraj wieczorem. Podbiegł do uczniów, wyciągnął pistolet i zaczął nim wymachiwać. Przerażona nauczycielka zadzwoniła na policję, a wtedy szaleniec uciekł. Mundurowi natychmiast ruszyli na jego poszukiwania.
Szybko znaleźli mężczyznę. To 44-letni mieszkaniec Kudowy Zdroju. Miał przy sobie pistolet gazowy. Policjanci postanowili jeszcze sprawdzić jego mieszkanie. I to był strzał w dziesiątkę. Znaleźli tam granat i amunicję myśliwską. Okazało się też, że mężczyzna był pijany.
Teraz szaleńcowi grozi osiem lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl