Cała okazja, którą organizuje PIS, nie jest wyborami. Nie jest zachowany ani jeden z przymiotników, którymi konstytucja opisuje, jak te wybory prezydenckie muszą wyglądać – stwierdził protestujący we Wrocławiu pan Witold.

Reklama

Nie mogą się odbyć te wybory w ogóle, a już w ogóle na tych zasadach, które nam zaproponowali rządzący. Jest to tak brutalne łamanie praworządności – stwierdziła biorąca udział w proteście w Katowicach pani Anna.