Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez aresztu dla aktywisty LGBT. Będzie zażalenie prokuratury?

15 lipca 2020, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prokurator
<p>prawo prokurator prokuratura</p>/Shutterstock
Sąd nie zgodził się tymczasowe aresztowanie aktywisty LGBT zatrzymanego przez policję za występek chuligański - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr. Zgodnie z decyzją sądu zastosowano wobec niego policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. Prokuratura zapowiada zażalenie.

Z informacji prokuratury wynika, że sąd zastosował wobec Michała Sz. środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz poręczenie majątkowe w wysokości 7 tys. zł; musi zgłaszać się na policji trzy razy w tygodniu.

Sz. został wcześniej zatrzymany przez policję w związku z występkiem chuligańskim. Postawiono mu zarzuty w związku z czynnym udziałem w zbiegowisku w dniu 27 czerwca 2020 r. w Warszawie przy ul. Wilczej.

 - zaznaczono.

Sz. zarzucono, że w trakcie zbiegowiska wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami uszkodził samochód marki renault master, poprzez przecięcie opon, pocięcie plandeki, urwanie lusterka, oderwanie tablicy rejestracyjnej, uszkodzenie kamery cofania oraz pobrudzenie pojazdu farbą. Łączna wartość strat - jak poinformowała prokuratura - wyniosła ponad 6 tys. zł na szkodę Fundacji "Pro-Prawo do Życia".

Aktywiście zarzucono również, że w trakcie zajścia przewrócił Łukasza K. na chodnik, czym spowodował u niego obrażenia w okolicy pleców i lewego nadgarstka. "Zarzut obejmuje także stosowanie przemocy polegającej na szarpaniu i popychaniu Łukasza K. w celu zmuszenia pokrzywdzonego do zaprzestania nagrywania przebiegu zdarzenia" - informuje prokuratura.

Jak zaznaczono, Sz. nie odpowiedział na pytanie, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego czynu oraz odmówił składania wyjaśnień.

Prokuratura złożyła wniosek do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania powołując się na obawę bezprawnego utrudniania postępowania oraz obawę ucieczki.

- zaznacza prokuratura, która zapowiedziała również niezwłoczne przesłanie zażalenia na postanowienie sądu.

- zaznacza Mirosława Chyr.

Dodaje, że w przypadku obawy matactwa "jedynie izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania jest w stanie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania".

 - zaznaczono.

Jak podają media, Michał Sz. z kolektywu "Stop Bzdurom" identyfikuje się jako kobieta - Małgorzata. Został zatrzymany we wtorek przed południem w warszawskim mieszkaniu w związku z uszkodzeniem samochodu "Fundacji Pro-Prawo do Życia". Miało do niego dojść 27 czerwca 2020 roku w Warszawie przy ul. Wilczej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj