Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradł koparkę i ją... zakopał

20 października 2008, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukradł koparkę i ją... zakopał
Inne
To kradzież prawie doskonała. Andrzej B. z Olsztyna ukradł swojemu szefowi z budowy koparkę. Mając w ręku tak doskonałe narzędzie, nie było problemów z jego ukryciem. 40-latek wykopał 8-metrową dziurę, potem wjechał do niej koparką, a na koniec zamaskował deskami i oponami. Zrobił to nie dla pieniędzy, tylko... na złość szefowi.
fr_0920392093424_130622a_657744.jpg
Wykop był zamaskowany stosem opon

Skradziona koparka była doskonale zamaskowana. Na swojej działce pod Olsztynem Andrzej B. wykopał dół o wymiarach 8 metrów szerokości, 8,5 długości i 3 metry głębokości, po czym wjechał do niego. Dziurę z koparką przykrył potem deskami, folią, ziemią i starymi oponami. Policjantom odkopanie skradzionej koparki zajęło ponad trzy godziny.

Andrzej B. ukradł wartą 130 tysięcy złotych koparko-ładowarkę swojemu szefowi. Mundurowym tłumaczył się, że nie zrobił tego dla pieniędzy. Twierdzi, że chciał zrobić na złość swojemu pracodawcy. Niezależnie jednak od motywów zarzut został taki sam. Za kradzież grozi mu 5 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj