Cieszę się, że jest nas tak dużo. Tutaj w Łodzi jest nasz dom, jesteśmy u siebie. Żadna miłość nie wyklucza, nie stygmatyzuje i nie jest gorsza od innej – mówił. - Jesteśmy tu dzisiaj, by pokazać solidarność i wyrazić sprzeciw przeciwko polityce poniżenia, odzierania z godności i wykluczenia – dodał Marcin Gołaszewski.

Reklama

W Paradzie wzięły udział również przedstawicielki białoruskiej demokratycznej opozycji. Jana Szostak zaprosiła uczestników wydarzenia do wzięcia udziału w „minucie krzyku”.

Przeciwko marszowi protestowały organizacje narodowe i skrajnie prawicowe.