"Tęczowy piątek" to akcja zainicjowana sześć lat temu przez organizację społeczną Kampanię Przeciw Homofobii, odbywająca się w ostatni piątek października. Akcja ma na celu pokazać młodzieży LGBT+, że jest akceptowana. Jak podkreśla KPH o tym, jak będzie wyglądał "Tęczowy piątek", zdecyduje młodzież.

Reklama

Szef MEiN pytany był na konferencji prasowej o "Tęczowy piątek". - Jaki? Tęczowy? Jutro jest piątek 29 października, dwa dni przed uroczystością Wszystkich Świętych, rozjeżdżamy się na groby naszych przodków - odpowiedział Czarnek. - Nie wiem, o czym pani mówi - dodał zwracając się do dziennikarki, która wyjaśniła, że jest to dzień solidarności z osobami nieheteronormatywnymi.

- Dzisiaj obowiązujące przepisy wskazują na to - i świetnie sobie kuratorzy z tym dają radę od kilku lat, jak byłem wojewodą to również w porozumieniu z panią kurator lubelską to robiliśmy - że dyrektorzy szkół i nauczyciele mają obowiązek przestrzegania obowiązującego dzisiaj prawa oświatowego i tam nic o "Tęczowych piątkach" nie ma - mówił szef MEiN.

Pytany, czy w związku z tym można w piątek przyjść do szkoły z tęczową flagą na plecaku, minister odpowiedział: - To jest wolny kraj i nikogo nie interesują jakieś barwy na plecakach, może pani przyjść w jakichś zielono-żółtych, to jest pani sprawa.

Dopytywany czy można jego wypowiedź rozumieć tak, że nie będą z tego powodu wyciągane konsekwencje powiedział: - Powtarzam jeszcze raz: dziś obowiązujące przepisy prawa oświatowego są doskonale znane dyrektorom i nauczycielom, a przede wszystkim kuratorom. Kuratorzy przypominają każdego roku o konieczności przestrzegania tych przepisów i poziom przestrzegania tych przepisów w 99 proc. przypadków jest gigantycznie wysoki. Jestem przekonany, że tak będzie również w ten piątek przed Wszystkim Świętymi.

KPH: Świętujcie bezpiecznie

"Jak najlepiej świętować "Tęczowy piątek"? Odpowiedź jest prosta – bezpiecznie! W poprzednich latach dostawaliśmy wiele sygnałów od młodzieży i nauczycieli, że za świętowanie Tęczowego piątku spotkały ich nieprzyjemne konsekwencje. Jeśli obawiasz się, że za Tęczowy piątek będą Ci grozić w szkole kłopoty – świętuj poza murami szkolnymi. Np. umów się ze znajomymi i zróbcie tęczowe zdjęcie w rozpoznawalnym w Twojej miejscowości miejscu" - czytamy na stronie internetowej Kampanii Przeciw Homofobii.

Reklama

- Załóż coś tęczowego – np. przypinkę, torbę lub skarpetki, wywieś w oknie lub na balkonie tęczową flagę, zrób jej zdjęcie i wrzucić na media społecznościowe (koniecznie z hasztagiem #TęczowyPiątek) lub wydrukuj plakat ze strony teczowypiatek.pl i powieś go w widocznym miejscu. Możesz też po prostu zadzwonić do młodej osoby LGBT, którą znasz i powiedz jej, że może na Ciebie liczyć - podpowiada cytowana na stronie wicedyrektorka KPH Mirosława Makuchowska. - Każdy sposób na tęczowe świętowanie jest dobry. Pokaż młodzieży LGBT+, że jest OK! - dodaje.

Dwa lata temu Ministerstwo Edukacji Narodowej przed "Tęczowym piątkiem" przypominało, że zgodnie z art. 86 ustawy prawo oświatowe w szkole i placówce oświatowej mogą działać stowarzyszenia i organizacje, z wyjątkiem partii i organizacji politycznych.

- Jest to możliwe, jeżeli celem statutowym działających w szkole stowarzyszeń i organizacji jest działalność wychowawcza albo rozszerzanie i wzbogacanie form działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej szkoły lub placówki. Podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną, poza polityczną, organizację wymaga zgody dyrektora, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców – wskazała wówczas rzeczniczka MEN Anna Ostrowska.

- Natomiast wszelkiego typu programy zawierające treści wychowawcze muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami. To rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole. Treści te muszą być również zgodne z programem wychowawczo-profilaktycznym, uchwalanym przez radę rodziców. Szkoła musi przestrzegać prawa, a dobro dzieci jest naszym priorytetem – podkreśliła Ostrowska.

Później podała, że akcja "Tęczowy piątek" miała marginalny charakter, odnotowano pojedyncze przypadki zgłoszeń od rodziców, na które, każdorazowo, reagowali kuratorzy oświaty.

Organizatorzy akcji zaznaczali wówczas, że o tym, jak wygląda "Tęczowy piątek" w danej szkole decyduje wspólnie kadra szkolna, młodzież i rodzice.

W ubiegłym roku ze względu na pandemię Covid-19 pod koniec października nauka stacjonarna w szkołach była zawieszona, uczniowie uczyli się zdalnie.