Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim Marcin Kunka powiedział PAP w piątek, że funkcjonariusze zgłoszenie o znęcaniu się nad zwierzęciem dostali na początku grudnia.

Reklama

Sprawcą tego przestępstwa miał być jeden z mieszkańców Kociewia, który bił i głodził swojego psa.

Właściciel psa w obecności funkcjonariuszy wyjął zwierzę z torby zawieszonej na wieszaku. Zwierzę było wychudzone, wystraszone oraz miało problemy z chodzeniem. Stan oraz wygląd zwierzęcia wskazywały na możliwość znęcania się nad zwierzęciem - dodał Kunka.

Mężczyzna powiedział policjantom, że od miesiąca mieszka z psem zabranym ze schroniska. Podczas rozmowy przyznał, że uderzał zwierzę, aby ukarać je za pogryzienie kabla od ładowarki.

Reklama

Policja aresztowała agresora

Policjanci zatrzymali 24-latka w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a odebrane właścicielowi zwierzę przewieziono pod opiekę lekarza weterynarii.

Śledczy wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu.

Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.