Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska reakcja na oświadczenie Putina. Ambasador Rosji po wizycie w MSZ powtórzył narrację

3 października 2022, 08:13
[aktualizacja 3 października 2022, 11:20]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Siergiej Andriejew
<p>Siergiej Andriejew</p>/PAP
"Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew został wezwany do MSZ; zostanie mu przedstawione polskie stanowisko nieuznające pseudoreferendów na Ukrainie i prób włączenie części terytorium tego kraju do Rosji" - poinformował wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz. Ambasador stawił się w MSZ o czasie, ale - wchodząc do budynku - odmówił komentarza. Po wyjściu z siedziby MSZ ambasador powtórzył narrację, że Federacja Rosyjska "zgodziła się z wolą mieszkańców" anektowanych regionów.

- powiedział wcześniej Przydacz w TVN24. Dodał, że podczas spotkania zostanie przedstawione polskie stanowisko w tej sprawie, które

Ambasador Andriejew stawił się w MSZ o czasie, ale odmówił komentarza, wchodząc do budynku.

- przekazał rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

Umowa "na poziomie europejskim"

Wiceszef polskiej dyplomacji zaznaczył, że wezwanie ambasadora Rosji do MSZ to nie jest działanie wyłącznie Polski. -  - mówił Przydacz.

Jeśli dogadamy się wszyscy na poziomie europejskim, że należy uciąć wszelkie możliwe kontakty z dyplomatami rosyjskimi, to Polska oczywiście również to zrobi - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz. Dodał, że na tym etapie Polska samodzielnie takiego kroku nie planuje zrobić.

- powiedział wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz. Dodał, że na tym etapie Polska samodzielnie takiego kroku nie planuje zrobić.

"Dzisiaj tego nie powiem"

Przydacz został zapytany w TVN24, czy Polska zamierza przekazać Andriejewowi, iż jest persona non grata. -  - odpowiedział Przydacz.

Na uwagę, że dochodzi do kolejnych zbrodni rosyjskich na Ukrainie, mamy groźby użycia broni atomowej, wiceszef polskiej dyplomacji odparł: .

-  - powiedział.

-  - zaznaczył Przydacz.

Oświadczenie Putina i reakcja MSZ

W piątek Władimir Putin ogłosił włączenie do Rosji czterech ukraińskich obwodów: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego, na terenie których w dniach 23-27 września odbyły się sfingowane referenda w tej sprawie.

Polskie MSZ zamieściło w piątek po południu oświadczenie w tej sprawie. - podkreślono w tym oświadczeniu.

Dodano w nim, że akty podpisane przez rosyjskiego prezydenta .

- wskazało polskie MSZ.

W oświadczeniu wezwanododano.

- napisało MSZ.

Jednocześnie w oświadczeniu zapewniono, że

- dodano na końcu piątkowego oświadczenia.

Przyłączenie okupowanych terytoriów w Donbasie, a także na południu Ukrainy jest trzecim naruszeniem integralności terytorialnej sąsiedniego kraju formalnie zatwierdzonym przez Kreml. W marcu 2014 r. Rosja dokonała aneksji Półwyspu Krymskiego, natomiast 21 lutego, na trzy dni przed inwazją na Ukrainę, Putin ogłosił uznanie samozwańczych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej za niepodległe państwa. Rzekomaposłużyła następnie jako propagandowe uzasadnienie wojny.

Wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych Josep Borrell, po ogłoszeniu przez Kreml aneksji części terytorium Ukrainy oświadczył w piątek, że "integralność terytorialna i suwerenność Ukrainy nie podlegają negocjacjom".

Rafał Białkowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj