Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokolenie GoldenLine kontratakuje

24 lutego 2009, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pokolenie GoldenLine kontratakuje
Inne
"Nabici w Santander", "mStop", "KupFranki.pl" - internauci zwierają szyki przeciw wspólnemu wrogowi. Młodzi i wykształceni ludzie jednoczą się przeciwko bankom, które - ich zdaniem - łamią ich prawa. "To pierwszy prawdziwy bunt młodych od 1968 roku" - mówią socjologowie. Zjawisko dostało nawet nazwę: "pokolenie GoldenLine".

Radosław Lenkiewicz, znany jako "Lenny 77", ma 32 lata i jest przedsiębiorcą. Z komuną nie walczył, a za PRL-u miał 12 lat. "Nigdy wcześniej nie protestowałem, nie brałem udziałów w żadnych strajkach, ale mBankowi nie daruję" - mówi.

Jest współzałożycielem strony Nabiciwmbank.pl - portalu, który wytyka internetowemu mBankowi, że zawyża oprocentowanie. "Wypełnialiśmy wszystkie warunki banku, regularnie spłacaliśmy kredyt, a teraz bank nas traktuje jak <podklientów>. " - grozi.

mStop i powstający mniej więcej w tym samym czasie portal Nabici w mBank były pierwsze. Później zbuntowała się część klientów Multibanku. Parę dni temu ruszył kolejny "rebeliancki" sajt - strona Nabici w Santander. - mimo obniżania stóp procentowych w Szwajcarii.

>>> Nadzór bankowy skontroluje umowy mBanku

Portale natychmiast stają się oazą dla potężnych społeczności. , a portal społecznościowy KupFranki.pl, na którym zbierają się zadłużeni w szwajcarskiej walucie, którzy nie chcą płacić bankom opłaty za spłacanie pożyczki w złotówkach, w ciągu zaledwie paru tygodni zebrał 6-tysięczną społeczność. To fenomen, o jakim większość stron internetowych może jedynie marzyć.

" Do tej pory buntowali się robotnicy, rolnicy, opozycja polityczna. Nigdy wcześniej nie była to klasa średnia" - mówi antropolog Waldemar Kuligowski.

Badacze dostrzegają w internetowych buntownikach ruch społeczny zupełnie nowego typu, któremu nie przyświecają żadne wielkie cele. "Wielkie idee zostawiają innym. Płacą, wybierają, wymagają" - pisze.

>>> Mistewicz o "Pokoleniu GoldenLine"

Ale również inni badacze widzą w tych społecznościach coś więcej niż tylko krótkotrwały bunt klientów: "Ci wielkomiejscy, wykształceni, pewni siebie ludzie do tej pory nie interesowali się żadnymi protestami, nie byli specjalnie zaangażowani politycznie. Oni nie wyjdą na ulice, zamiast tego potrafią zbudować silne lobby. I to lobby, z którym trzeba będzie się liczyć" - dodaje socjolog Kazimierz Krzysztofek.

Twórcy antybankowej rewolucji zdają sobie z tego sprawę. I coraz częściej zaczynają się posługiwać zmilitaryzowanym językiem rewolucji.

Rafał Łuczak, założyciel KupFranki.pl, o swojej inicjatywie mówi "pospolite ruszenie". "Ludzie podobni do mnie wiekiem i doświadczeniem życiowym po raz pierwszy znaleźli wspólne cele" - opowiada. Jest dumny z dziesiątków tysięcy odwiedzin na swojej stronie. - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj