1000 zł można dostać za wskazanie człowieka, który w bestialski sposób uśmiercił bezpańskiego kundelka w Białogardzie (zachodniopomorskie). Piesek został powieszony na jednym z miejscowych osiedli. Nagrodę ufundowało Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals".
"Zadzwoniła do mnie mieszkanka osiedla ks. Berki w Białogardzie i powiedziała, że między drzewami leży zabity pies. O wszystkim natychmiast poinformował miejscową policję.
>>>Paweł Deląg uratował pieska
- mówi. Stowarzyszenie "Animals" ufundowało nagrodę dla osoby, która wskaże sprawców. "Chodzi o to, żeby nie pozostali bezkarni. A z doświadczenia wiem, że często nawet policja nie traktuje takich przypadków poważnie. Nagroda ma być zachętą, bo nie można zostawić takiej sprawy bez wyjaśnienia" - przekonuje Jerzy Harłacz.
Osoby, które wiedzą, kto zabił kundelka, mogą dzwonić pod dyżurny numer białogardzkiego TOZ: 696 379 134.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|