Sen pachnący pomarańczą i lawendą
Delikatne muśnięcie motyla
Przytulasz mnie do swego serca...błękitnymi oczami
Uśmiechasz się
Słyszę delikatne bicie, nawet wtedy gdy jestem daleko
Kochana, jedyna...moja!
Na nieboskłonie matczynego serca odnajduję siebie
Każdego dnia pielęgnujesz we mnie dobro
Mateńko
Pod Twoimi skrzydłami, w ramionach Twego uśmiechu
Zasypiam...
Snem człowieka szczęśliwego
Zanurzam się w sercu najpiękniejszym, kochanym
Tam gdzie nawet zimą kwitną truskawki
W majowym ogrodzie Twej serdeczności delektuję się miłością
Wyrozumiałą..choć czasem z języczkiem uwagi:)
Kocham Cię Mamuś z całego serducha.
***
w każdego dziecka sercu ten symbol wiecznie gości,
czy młodzi, czy dorośli nie ma rozgraniczeń,
To Ona w bólach na świat nas wydaje,
zawsze chce dla nas najlepiej, oddaje wszystko
by nam dzieciom stworzyć ciepłe, domowe ognisko.
Jest naszym przyjacielem, kumplem, życia siostrą,
kiedy strofuje zawsze ma na celu nasze dobro.
podniesie na duchu gdy nasz stan psychiczny słaby.
kiedy się gubimy zawsze dobrą drogę nam wskazuje,
sprawia, że się czujesz wyjątkowo, zawsze cię wysłucha,
na nasze prośby, wołania nigdy nie pozostaje głucha.
bo wszędzie dobrze ale zawsze w domu najlepiej,
to się nie zmienia z wiekiem, to w sercu wiecznie żyje,
ta miłość, która się nie kończy tylko rośnie w siłę.
życia, ciepła, szczęścia, dzieciństwa, domu i radości.
Lecz gdy przyjdzie smutny czas się rozstać kiedy Pan Bóg wzywa
to dzięki tej miłości w naszych sercach zawsze będzie żywa.
że zawsze o nich pamiętamy i kochamy, to moje orędzie,
Mama to rzecz święta, dla Niej szacunek zawsze i wszędzie!