Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś poród? Ale nie w naszym szpitalu

17 lipca 2009, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dziś poród? Ale nie w naszym szpitalu
Inne
Na oddziałach położniczych w całej Polsce dramatycznie brakuje wolnych łóżek. A ciężarne kobiety, które próbują zarezerwować sobie miejsce w wybranym szpitalu, najczęściej słyszą: to niemożliwe.

z Warszawy, która termin porodu ma wyznaczony za kilka tygodni.

Ma powody do niepokoju. Kiedy upatrzyła sobie warszawski szpital na Madalińskiego, specjalnie zdecydowała się na zajęcia w przyszpitalnej szkole rodzenia, licząc na to, że w ten sposób zagwarantuje sobie również miejsce na porodówce. Okazało się jednak, że takiej gwarancji nikt jej nie da. ”Położna prowadząca zajęcia od razu powiedziała nam, że ” - opowiada Małgorzata. Z powodu przepełnienia nie pozwolono jej nawet obejrzeć sali do porodów rodzinnych.

Ale problem nie dotyczy tylko Warszawy. ”Jesteśmy załadowani po brzegi. Nie ma żadnych miejsc, proszę dzwonić na pogotowie” - taką odpowiedź usłyszeliśmy w wojewódzkim szpitalu specjalistycznym we Wrocławiu. Podobnej informacji udzielono nam ” - grzecznie tłumaczyła pani z izby przyjęć.

Są również szpitale, które już od razu ogłaszają na swojej stronie internetowej brak miejsc. Tak zrobił znany warszawski szpital specjalizujący się w patologii noworodków, do którego kierują się ciężarne zaczynające rodzić przed terminem. Placówka ogłosiła, że ”wstrzymuje przyjęcia pacjentek przedwcześnie rodzących, przed 37. tygodniem ciąży, z powodu braku miejsc”.

Najczęściej jednak rodząca dowiaduje się o braku wolnych łóżek dopiero na miejscu. ”Kiedy z odchodzącymi wodami płodowymi pojechałam do szpitala na Zaspie, razem ze mną przyjechały jeszcze dwie dziewczyny. Jedna taksówką, a druga autem. Była trzecia w nocy, a porodówka pełna. Dla mnie miało być ostatnie łóżko. ” - opisuje swoje przeżycia na forum dla młodych matek internautka "Modzelka". Z jej opowieści wynika, że w Gdańsku nie znaleziono dla niej miejsca, najbliższe było dopiero w Redłowie.

czytaj dalej

Chcąc uniknąć takiej sytuacji, Katarzyna Bobrowska z Warszawy (termin za 2 tygodnie) zdecydowała się na poród w prywatnym szpitalu. ”Kiedy lekarz powiedział wprost, że mogę wylądować w Otwocku albo w Żyrardowie, poddałam się. W czasie porodu najważniejszy jest spokój, więc wolałam zapłacić, by mieć pewność, że wszystko odbędzie się jak trzeba” - mówi Katarzyna.

W państwowych szpitalach trudno jest nawet wykupić dodatkową opiekę położnej. Małgorzata Orzech zadzwoniła do wybranej placówki już kwietniu i dowiedziała się, że do października wszystkie położne są już zajęte. ”To znaczy, że ” - mówi.

Na dodatek w całej Polsce zamykane są odział położnicze. Tylko w województwie mazowieckim w 2007 r. na jedno łóżko przypadały 732 kobiety w wieku rozrodczym, a rok później już 829. . ”Sytuacja nie zmienia się od lat, ale . Nie ma możliwości, by zapewnić im miejsce w wymarzonym szpitalu” - tłumaczy mazowiecki konsultant ds. ginekologii i położnictwa prof. Mirosław Wielgoś. A konsultant krajowy prof. Stanisław Radowicki dodaje: ”Naszym zadaniem jest zagwarantowanie rodzenia w optymalnych warunkach. A czy będzie to szpital A czy B, nie ma większego znaczenia. Byleby był bezpieczny. Ciężarne są jednak odmiennego zdania.
”Chciałabym wiedzieć, gdzie będę rodzić. To dla mnie naprawdę ważne” - przekonuje Anna Gołaszewska z Warszawy, która będzie rodzić za 4 miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj