Jak przekazał polsatnews.pl, proboszcz bazyliki w Legnickim Polu w 2022 roku w ciągu czterech dni wydał na bitcoiny ponad 1,2 miliona złotych. - Zużył te środki w ramach dotacji na określony cel, tym celem był zakup bitcoinów - mówił Bartłomiej Treter, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy.
- Zawiodłam się. Nie chce mi się w to wierzyć - mówiła Polsatowi pani Jadwiga, mieszkanka Legnickiego Pola.
Miał być remont, były kryptowaluty
Zgodnie z ustaleniami portalu, sąd skazał duchownego Włodzimierza G. dwa lata więzienia, mówiąc o wysokiej społecznej szkodliwości czynu.
Ksiądz stracił środki z dotacji otrzymanych od Ministerstwa Kultury i władz gminy na odnowienie między innymi osiemnastowiecznej bazyliki Podwyższenia Krzyża Świętego i świętej Jadwigi Śląskiej w Legnickim Polu.
Jak podkreślił Piotr Wanic, oskarżyciel posiłkowy, "parafia ma obowiązek zwrotu środków finansowych pobranych z dotacji". - To są pieniądze publiczne, pieniądze mieszkańców gminy. Dokładamy wszelkich starań, żeby je odzyskać - podkreśliła Mariola Kądziela, sekretarz gminy Legnickie Pole.
Ryzykowny rynek
Jacek Barczewski, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego, "jest to rynek wysoce ryzykowny, gdzie istnieje wysokie ryzyko utraty środków finansowych, które zainwestujemy".
- Jak ktoś zainwestuje jakąś kwotę i odniesie jakiś sukces, za chwilę będzie chciał zainwestować więcej i więcej - dodał.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.