Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaczynają atakować wcześniej niż zwykle. Leśnicy ostrzegają

las
Aktywność kleszczy zaczyna się już przy temperaturze 7-10 stopni Celsjusza, co oznacza, że w warunkach, jakie obserwujemy w lutym tego roku, mogą być one już aktywne/ShutterStock
Mimo że aura za oknem nie przypomina jeszcze wiosennej, to kleszcze zaczynają już być aktywne i nękają ludzi. Zwykle pojawiają się one na przełomie marca i kwietnia, jednak tegoroczne wysokie temperatury w lutym spowodowały, że problem wrócił wcześniej niż zwykle. Leśnicy alarmują i przypominają, że kleszcze przenoszą groźne choroby.

Na ogół największą intensywność aktywności kleszczy obserwuje się od kwietnia do czerwca oraz od września do października. Jednak z uwagi na zmiany klimatyczne, zwłaszcza na skutek łagodnych zim, aktywność kleszczy, w niektórych obszarach, występuje praktycznie przez cały rok. Wilgotne warunki atmosferyczne sprzyjają ich rozwojowi. Dodatkowo łagodna zima przyczynia się do ograniczenia ich umieralności, co prowadzi do wzrostu populacji kleszczy oraz szybszego rozprzestrzeniania się. 

Dorosłe kleszcze pospolite osiągają długość od 2,5 do 4 mm. Ludzi i zwierzęta atakują wszystkie fazy rozwojowe kleszczy, nie tylko dorosłe osobniki, ale również znacznie mniejsze larwy i nimfy. To właśnie kleszcze w niższych fazach rozwojowych są najbardziej agresywne. Ich aktywność zaczyna się już przy temperaturze 7-10 stopni Celsjusza, co oznacza, że w warunkach, jakie obserwujemy w lutym tego roku, mogą być one aktywne.

Leśnicy ostrzegają przed kleszczami

Według komunikatu opublikowanego przez leśników z Nadleśnictwa Baligród (województwo podkarpackie) na platformach mediów społecznościowych, kleszcze w lasach bieszczadzkich już są obecne i stale się rozwijają.

 Bywa i tak, że z lutowego, porannego spaceru wróci się z przedstawicielem dzikiej fauny - kleszcz pospolity zwany też psim (Ixodes ricinus) - napisano na swoim profilu na Facebooku.

W ubiegłym tygodniu kleszcze zostały zauważone także na obszarze Nadleśnictwa Bolewice (woj. wielkopolskie). Według komentarzy leśników bardziej surowa zima może zmniejszyć liczbę kleszczy, bo nie wszystkie pajęczaki zdążą się schować przed mrozem. Dodatkowo zalecali, aby pamiętać o noszeniu odpowiedniej odzieży oraz dokładnym sprawdzeniu ciała po powrocie ze spaceru.

Jakie choroby przenoszą kleszcze?

Samo ukąszenie przez kleszcza nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Jednak znaczna część tych pasożytów przenosi groźne choroby, z których najpoważniejszą jest kleszczowe zapalenie mózgu. Szacuje się, że od 10 do 15 procent kleszczy może być nosicielami wirusów odpowiedzialnych za to schorzenie.

Drugim groźnym schorzeniem przenoszonym przez kleszcze jest borelioza, która charakteryzuje się początkowo zmianami skórnymi, a w zaawansowanym stadium może prowadzić do zapalenia mięśni i stawów, a nawet do porażeń nerwów i zaburzeń psychicznych. Podczas gdy istnieje szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, profilaktyka boreliozy polega na noszeniu odpowiedniego stroju i stosowaniu środków odstraszających kleszcze.

Szczególnie wysokie ryzyko zachorowania na choroby przenoszone przez kleszcze występuje w województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, a także dolnośląskim, opolskim i mazowieckim, gdzie występuje duża ilość lasów liściastych i mieszanych.

Pajęczaki mogą również przenosić także rzadszą babeszjozę, która oprócz ludzi atakuje także psy.

Co robić, aby się nie zarazić?

Choroby odkleszczowe to jedno z największych naturalnych zagrożeń, które występuje w naszym klimacie – informuje Ministerstwo Zdrowia. Podczas planowania spaceru lub wędrówki przez zalesione obszary, należy mieć świadomość, że kleszcze przede wszystkim występują: w lasach liściastych i mieszanych, na terenach trawiastych, w gęstych zaroślach oraz paprociach, oraz na obszarach miejskiej zieleni. Pajęczaki przyciąga ciepło, ruch powietrza oraz zapach potu.

Po powrocie z miejsc, w których mogą występować kleszcze, należy dokładnie obejrzeć całe ciało, w tym owłosioną skórę. Kleszcze najczęściej można znaleźć tam, gdzie skóra jest najdelikatniejsza (na rękach, nogach, głowie – na granicy włosów i za uszami, w zgięciach stawów, w pachwinach oraz fałdach skórnych) – podaje Ministerstwo Zdrowia.

Należy więc dbać o własne zdrowie i regularnie sprawdzać swoje ciało po każdym spacerze. Ponadto może pomóc używanie repelentów i noszenie odpowiedniej odzieży. Warto zaznaczyć, że w zeszłym roku od stycznia do kwietnia prawie 2,7 tysiąca Polaków zachorowało na boreliozę. Na przykładzie Podkarpacia, w całym 2023 roku zarejestrowano 1919 przypadków zachorowań na tę chorobę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZaczynają atakować wcześniej niż zwykle. Leśnicy ostrzegają »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj