Joanna Kluzik-Rostkowska upubliczniła na platformie X zrzut ekranu swojego telefonu. Okazuje się, że posłanka padła ofiarą próby wyłudzenia.
"Czy ktoś może mi powiedzieć, czego chce ten baran z dolnej wiadomości? Nie przewidział najwyraźniej, że jak się ma trójkę dzieci, to takie numery słabo przechodzą" - napisała Kluzik-Rostkowska.
Próba wyłudzenia
Polityczka opublikowała zrzut ekranu, na którym widać treść wiadomości.
"Hej, mamo. Telefon mi się rozwalił. Stary numer usuń, ten zapisz, napisz do mnie SMS" - napisał oszust.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Piotr Kozłowski
<p><span>Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak </span><a href="http://m.in/" target="_blank">m.in</a><span>. Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.</span></p>