Na filmie, który nakręcił górnik badający poziom stężenia metanu, widać, w jaki sposób można manipulować pomiarami. Telewizja TVN24 - która
wyemitowała film - rozmawiała z jego autorem.
>>>Największe katastrofy górnicze w Polsce
Według anonimowego rozmówcy nie było to trudne, bo czujniki pomiarowe umieszczano w wylotach świeżego powietrza, gdzie stężenie metanu w powietrzu wynosiło poniżej 2 procent. Tymczasem - jak
twierdzi górnik - . Takie stężenie musiało być w piątek rano w kopalni "Wujek" w Rudzie Śląskiej,
gdy doszło do tragedii, w której zginęło 12 górników.
>>>Tusk: Pomożemy rodzinom ofiar
O lekkomyślnym i śmiertelnie groźnym procederze słyszeli także funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
"Wszelkie sygnały i doniesienia dotyczące nieprawidłowości lub przestępstw, których ściganie nie mieści się we właściwości rzeczowej Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, są niezwłocznie przekazywane do właściwych organów, w tym przypadku do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach" - informowała w piątek ABW.
Policja z kolei twierdzi, że pytała o to Wyższy Urząd Górniczy. "Pod koniec maja z urzędu górniczego otrzymaliśmy informację, że została przeprowadzona kontrola i rekontrola w
katowickiej i rudzkiej części kopalni, łącznie z przesłuchaniem świadków.
Wyższy Urząd Górniczy też rozkłada ręce. Prezes GUW Piotr Litwa zapewniał w telewizji TVN24, że kontrole były rzetelne i na dodatek niezapowiedziane. , która podkreśliła, że każda kontrola musi być zgłoszona wcześniej kopalni. "Kontrole prowadzone są (...) zgodnie z nowymi przepisami o swobodzie działalności
gospodarczej i muszą one być zgłaszane wcześniej na kopalnie" - powiedziała w TVN24 Edyta Tomaszewska. Rzeczniczka podkreśliła też, że inspektorzy nadzoru górniczego nie otrzymali
z ABW filmu, który w piątek pokazała TVN24.
Autor filmu twierdzi, że informował przełożonych o kilkukrotnych przekroczeniach dopuszczalnych norm, ale nikt nie reagował. Tomaszewska zadeklarowała, że nadzór górniczy może udostępnić
wyniki kwietniowej kontroli w "Wujku" w poniedziałek.