Przez dwie godziny rozmawiali przez internet. W końcu umówili sie na randkę. Spacerując, coraz bardziej oddalali się od miasta. Mężczyzna chwycił poznaną na czacie kobietę za gardło, przewrócił na ziemię i zgwałcił. Policjanci znaleźli go w jego mieszkaniu, w którym żyje z żoną i dzieckiem.
Wszystko wydarzyło się w niedzielę . Para umówiła się na spotkanie na przy ul. Paderewskiego. 23-latka nie miała wątpliwości co do dobrych intencji poznanego przez internet rok starszego mężczyzny.
Zaczęło się niewinnie - od spaceru. Jednak gdy polna droga, którą szli, coraz bardziej oddalała się od zabudowań, . Po wszystkim uciekł.
Jednak już na drugi dzień do jego mieszkania zapukała policja. Okazało się, że . Nigdy wcześniej nie był karany, teraz trafił do aresztu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|