Dziennik Gazeta Prawana logo

Godzina "W". Warszawa stanęła. Syreny rozległy się w całej Polsce

1 sierpnia 2025, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Godzina "W". Cała Warszawa stanęła. Syreny rozległy się też w innych miastach
Godzina "W". Warszawa stanęła. Syreny rozległy się w całej Polsce/PAP
1 sierpnia, w 81. rocznicę Powstania Warszawskiego, o godzinie 17, w całej Polsce zawyły syreny. Polacy w godzinę "W" oddali hołd powstańcom poległym w walce z niemieckim okupantem.

Warszawa stanęła w "Godzinę W". Zawyły syreny

1 sierpnia 2025 roku punktualnie o godzinie 17:00 w całej Warszawie rozbrzmiały syreny alarmowe. Ten symboliczny moment, znany jako "Godzina W", upamiętnia rozpoczęcie Powstania Warszawskiego. Na dźwięk syren stolica na chwilę zamarła. Piesi zatrzymali się na chodnikach, samochody stanęły na ulicach, a komunikacja miejska wstrzymała ruch. W ciszy i skupieniu warszawiacy oddali hołd powstańcom z 1944 roku.

Przed pomnikiem Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w godzinę "W" przedstawiciele władz, w tym prezydent Andrzej Duda, prezydent elekt Karol Nawrocki, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz weterani i mieszkańcy miasta oddali hołd powstańcom warszawskim. Następnie modlitwę w intencji poległych powstańców odmówił biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz. Dla uczczenia 81. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oddano także salwę honorową.

81. rocznica Powstania Warszawskiego

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 i potrwało do 3 października tego samego roku. Była to największa akcja zbrojna podziemia w Europie okupowanej przez hitlerowskie Niemcy. Powstanie rozpoczęło się o godz. 17:00, określanej jako godzina "W" ("W" jak Wolność).

W ciągu 63. dni zginęło około 10 tys. polskich żołnierzy-powstańców. Kolejne 20 tysięcy zostało rannych, 15 tysięcy trafiło do niewoli. 6 tysięcy zaginęło. Śmierć poniosło także około 180 tysięcy cywilnych mieszkańców Warszawy. Stolica była kompletnie zniszczona. Mniej więcej pół miliona pozostałych przy życiu mieszkańców wypędzono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj