Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Płonie Most Łazienkowski w Warszawie. Naruszona konstrukcja? ZDJĘCIA

14 lutego 2015, 20:52
Jak tłumaczy Paweł Frątczak, pożar objął około 500 metrów kwadratowych konstrukcji przeprawy. Pożar rozprzestrzenia się w jej obydwie strony. Opanowanie ognia może zająć kilka godzin.
Jak tłumaczy Paweł Frątczak, pożar objął około 500 metrów kwadratowych konstrukcji przeprawy. Pożar rozprzestrzenia się w jej obydwie strony. Opanowanie ognia może zająć kilka godzin. / PAP / Jacek Turczyk
Niecodzienna i trudna akcja zarazem. Po stronie praskiej Trasy Łazienkowskiej zapalił się filar mostu. Potem płomienie rozprzestrzeniły się po przeprawie w kierunku centrum miasta. Ruch samochodowy jest sparaliżowany. Według straży pożarnej, konstrukcja Mostu Łazienkowskiego prawdopodobnie jest naruszona.
Reklama
Reklama
Tematy:
pożar most Warszawa strażacy straż pożarna straż ogień Trasa Łazienkowska
Reklama

Komentarze (78)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • gosc
    2015-02-22 16:01
    Baerdzo wazny punkt stolicy mozna bylo duzo wczesniej naprawic,zrekonstruowac,obejrzec ale dla gospodarzy Warszawy wazniejsze sa rodzinne dotacje niz kraju i stolicy.Ponadto 21 wiek a most z drewniana kostrukcja, nie dziwne ze caly swiat sie smieje z zacofanej i skorumpowanej Polski
    0
    zgłoś
  • wiesia
    2015-02-17 18:11
    biedakom życie pisze czarne scenariusze.powinni zabezpieczyć wybudowane stadiony i autostrady, bo jak spłoną ze wstydu, że takie drogie to jeszcze raz trzeba będzie budować :)
    0
    zgłoś
  • obserwator
    2015-02-17 13:41
    Wyglada na to, ze i w Polsce islamisci odnosza sukcesy.
    0
    zgłoś
  • ZXZ
    2015-02-16 08:35
    TO ŚMIESZNE NIKT POŻARU NIE WIDZIAŁ WCZEŚNIEJ MOŻE PRZYWIEŻLI SŁOMĘ ZEBY SIĘ LEPIEJ POLIŁA
    0
    zgłoś
  • lemingi, pomyślcie, to nie boli
    2015-02-15 16:27
    PO pali za sobą mosty, do wyborów parę im jeszcze zostało ...
    0
    zgłoś
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2015-02-15 13:46
    Putin jeszcze nie wyruszył, a Komorowski już mosty pali ?
    0
    zgłoś
  • xxxx
    2015-02-15 12:55
    Śmierdzi podpaleniem
    0
    zgłoś
  • alicjA
    2015-02-15 11:50
    Najnowsze zdjęcia Mostu Łazienkowskiego w Warszawie po pożarze z miejsca katastrofy dostępne tylko tutaj: http://bit.ly/1zVNVim
    0
    zgłoś
  • Atak bawoła
    2015-02-15 10:36
    A co na pożar Komorowski? Jest na miejscu na moście?
    0
    zgłoś
  • zosia
    2015-02-15 10:35
    do~WAW2015-02-15 09:29 -deski składowane pod mostem???!!! proponuję skład desek POd biurem HGW!!!
    0
    zgłoś
  • WAW
    2015-02-15 09:29
    ~MENTALNI LUNATYCY Z PO2015-02-15 08:36

    I, TAK BUFETOWA Z BORATEM KOMOROWSKIM NIE DOPATRZYLI SWOICH OBOWIĄZKÓW I DOPUŚCILI DO ZNISZCZENIA KOLEJNEGO MOSTU NA WIŚLE.
    ---

    CZYTAJAC TWOJA 'WYPOWIEDZ' DOCHODZE DO WNIOSKU, ZE ALBO JESTES CIEZKO UPOSLEDZONY UMYSLOWO, ALBO NALEZYSZ DO PIS (CO ZRESZTA NA TO SAMO WYCHODZI)...
    0
    zgłoś
  • Polska w rękach lekarki Kopacz
    2015-02-15 09:22
    Bronek i Bufetowa pojadą tam zdjęcia sobie zrobić ze spalonym mostem w tle. Na nic więcej ich nie stać.
    0
    zgłoś
  • MENTALNI LUNATYCY Z PO
    2015-02-15 08:36
    I, TAK BUFETOWA Z BORATEM KOMOROWSKIM NIE DOPATRZYLI SWOICH OBOWIĄZKÓW I DOPUŚCILI DO ZNISZCZENIA KOLEJNEGO MOSTU NA WIŚLE.
    0
    zgłoś
  • po-zal
    2015-02-15 08:35
    oto 'rzondy'=NIERZADY pelo!
    0
    zgłoś
  • slowianka
    2015-02-15 08:07
    Wina Putina ...
    0
    zgłoś
  • szambo tv-jen
    2015-02-15 07:37
    TVN swoją decyzją o powołaniu „komisji do spraw molestowania” przebił wszystkie skale pośmiewiska, prymitywizmu, hipokryzji i popularnego „rżnięcia głupa”. Dzięki Bogu te igrzyska dla konsumentów „polędwicy sopockiej” i „Tańca z gwiazdami” odbywają się za prywatne pieniądze, ale to wcale nie znaczy, że robienie z ludzi idiotów ma pozostać bezkarne. Ujawniłem nazwisko Durczoka, jednoczenie chroniłem nazwisko znanej prezenterki, ponieważ w niewielkim stopniu przemawiał do mnie argument „ona w końcu jest ofiarą”. Jednak czas płynie, bezczelność poganiana obłudą narasta i mglisty argument po pierwsze się zużył, po drugie nie tylko Durczok jest hipokrytą, ale całe „środowisko” wyzwolonego dziennikarstwa, nie wykluczając Bety Tadli chcącej uchodzić za pokrzywdzoną. Przypomnijmy przede wszystkim czym żyją dziennikarskie magle i bazary, zanim znów się zacznie żarliwa dyskusja, z udziałem ekspertów, o wyższości dżinsów bez majtek nad majtkami bez dżinsów. Według słów „anonimowej” chociaż tak opisanej prezenterki, że klient „Providenta” domyśli się o kogo chodzi, do molestowania doszło kilka lat temu. Jak anonimowo relacjonuje Beta Tadla, dostała od Kamila Durczoka niewybredną propozycję sformułowaną mniej więcej tak: „Widzę, że nie masz majtek pod dżinsami. Jedziemy do mnie? Oprzesz się, suko, o ścianę, a ja wejdę od tyłu”. Odmówiła i chwała jej za to, jednak dalej moje współczucie dla prezenterki Tadli się kończy, bo jej zachowanie to czysty i wrachowany koniunkturalizm, z którym się zresztą nie kryje.

    Po odmowie Beata Tadla została wykluczona z grona dopuszczonych do głosu i porannej ramówki, słowem: „od tej pory stałam się dla niego ******** Z problemem zgłosiła się do szefostwa TVN, zatem pan kabareciarz Edward Miszczak albo udaje szefa specjalnej troski albo nie ma nic w TVN do powiedzenia, skoro twierdzi, że brak mu wiedzy i powołuje komisję. Szefostwo zachowało się standardowo: „Jesteś dorosła, rób z tym, co chcesz” i prawdę mówiąc jest to niegłupia odpowiedź, bo zgodnie z prawem i przyzwoitością prezenterka Tadla powinna zgłosić sprawę policji lub prokuraturze i to z kilku paragrafów. Tak się nie stało z prostej przyczyny: „Zrozumiałam, że nagłośnienie sprawy zostanie odebrane jako nielojalność wobec firmy”. Zwracam uwagę, że Tadla nie usłyszała: „odezwiesz się, to wylecisz za nielojalność”, ona po prostu wiedziała, jakie w TVN obowiązują standardy i zamknęła buzię, nie ze strachu, tylko: „W pewnym momencie zrozumiałam, że przy nim kariery nie zrobię. Zaczął mnie lekceważyć, potem zwalczać”. W efekcie znana prezenterka za lojalność i dyplomację, która się wykazała, została potraktowana salomonowym wyrokiem, czyli „głośnym transferem z TVN do TVP”. Po latach, gdy już sobie ułożyła życie z panem Pogodynką, coś jej w środku podpowiedziało, żeby zwierzyć się dziennikarzom „Wprost”. Dziwnym rad sposobem zwierzenia te walą w skądinąd obciachowy TVN jak w bęben, jednoczenie pokazują TVP jako ostoję profesjonalizmu i schronienie dla molestowanych prezenterek. Również całkiem przypadkiem Tomasz Lis, były naczelny „Faktów” TVN, obecnie bywalec TVP, gdzie, jak zwykle, przyszedł w pakiecie ze swoją najnowszą żoną, na parówkowym portalu podnosi szlaban i pozwala walić w Durczoka ile wlezie, aż po szczeble władzy.

    Nie mamy tutaj do czynienia z jednym czarnym bohaterem Durczokiem i niewinnymi owieczkami branymi od tyłu, nie mamy tutaj szlachetnej TVP i Sodomy z Gomorą w TVN. Mamy klasyczną, obrzydliwą rozgrywkę wewnętrzną między ludźmi, którzy na co dzień wiedzą, widzą i słyszą, co się dzieje. Wcale im to nie przeszkadza lub wpisują sobie w koszty, dopóki nie zacznie się jatka. W TVP i w TVN WSZYSCY znani i lubiani wiedzą o kogo i o co chodzi, podobnie zresztą jest we wszystkich redakcjach. Ze swej strony poinformowałem: dziennikarzy Wprost, TVP i Beatę Tadlę, TVN i TVN24, gwiazdy TVN: Monikę Olejnik, Katarzynę Kolendę-Zaleską, Jakuba Sobieniowskiego, Grzegorza Miecugowa, Krzysztofa Skórzyńskiego, Andrzeja Morozowskiego, Justynę Pochanke, samego Durczoka i wiele innych. Nikt nie pisnął słowem, chociaż był uprzedzony, że jakiś wariat za chwile „opluje” szefa Durczoka i „skrzywdzi” gwiazdę Tadlę.

    O czym to świadczy? Przypomnę: „Zrozumiałam, że nagłośnienie sprawy zostanie odebrane jako nielojalność wobec firmy”. Rzygać się chce od tych pudrowanych twarzyczek rozmawiających z nabożeństwem o parytetach i równouprawnieniu cycków. A w studiu zaproszeni transwestyci, „geje”, Środy, Szczuki, Hartmany, zawsze wyszczekani i srogo patrzący z ambony na swoją europejską trzódkę. Trzask prask i nagle pochowali się wszyscy kaznodzieje, bez względu na obecną, czy też transformowaną płeć. Sprawa Durczoka i Tadli to jest wasze zwierciadło towarzysze i towarzyszki dziennikarze, autorytety i „autorytetki”. Tacy jesteście bez pudru i mikroportów, ciemnogród i dulszczyzna za fasadą „europejskości”. Ale najbardziej smutne jest to, że od lewa do prawa sami gieroje grillujący na zlecenie i tylko jedno słowo „pozew” zamyka gęby wojującym o wartości wszelakie. Na mnie pozew nie działa, marzy mi się pełna ława świadków złożona z gwiazd TVN, TVP i dyżurnych świeckich dobrodziejów, choć tak naprawdę wielu powinno zasiąść na ławie oskarżonych. Kogo się bać? Co wy sobą reprezentujecie, komedianci pociągani za sznureczki, niewolnicy, szara dziennikarska i „autorytatywna” maso, z pawim piórem w… kapeluszu?
    0
    zgłoś
  • to był PIS
    2015-02-15 07:19
    co nato nowy szef MO powinien wylapac tych podpalaczy no i kulka w łe...
    0
    zgłoś
  • 007
    2015-02-15 01:45
    A wszystkiemu są winne wyniki badania IQ Bronisława.
    0
    zgłoś
  • Ela
    2015-02-15 01:25
    haha śmieszni jesteście, most się pali- poważne zagrożenie życia i zdrowia mieszkańców, poważne utrudnienia w ruchu... a w komentarzach wojna polityczna ;) serio.. ale co ja tam wiem
    0
    zgłoś
  • tele-wic
    2015-02-15 01:02
    A nie lepiej napisać - wariat, Wisła się pali. To już nie odróżniacie palących się desek i belek z rusztowań pod mostem od pożaru (?) mostu?
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama