Gwiazdowski: Zwolennicy euro robią z Polaków kretynów
Wejdziemy, nie wejdziemy do strefy euro? To jest ambiwalentne. Oczywiście bardzo dobrze by było, gdybyśmy spełniali kryteria wejścia do strefy euro. Ale jakby było referendum w tej sprawie, w ogóle bym nie poszedł głosować. Ja nie walczę z euro. Ja walczę z idiotyczną argumentacją zwolenników euro - mówi DZIENNIKOWI Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
- PiS zgodzi się na euro, ale po referendum
- Winiecki: Tylko ekonomiczni analfabeci nie chcą euro
- Tusk: Zdecydowałem. Euro w 2012 roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Argumenty zwolenników euro są na poziomie argumentów za proszkiem do prania: "Ten wypierze lepiej!". A tak naprawdę co to jest za argument, że dzięki euro będzie szybszy wzrost gospodarczy? Jakim cudem? Jaki jest związek między kolorem farby na papierze waluty będącej oficjalnym środkiem płatniczym a tempem wzrostu gospodarczego? Makroekonomiści, którzy używają takich argumentów, nie mają zielonego pojęcia, co się dzieje w realnej gospodarce.
Drugi argument. Będzie bezpieczniej. Bardzo przepraszam, ale pierwszy z drugim jest sprzeczny! Jak się chce jechać szybciej, to się jedzie mniej bezpiecznie.
A argument, że łatwiej będzie podróżować po Europie, to już jest zupełny absurd. To jest robienie z Polaków kretynów, że niby nie potrafią sobie przeliczyć złotówki na euro.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!