Mogę wszystkich zapewnić, że w „Faktach” zdjęcia z egzekucji uprowadzonego Polaka na pewno by się nie pojawiły. Jeśli jednak ktoś jest tak bardzo ciekawy by oglądać jak komuś obcinają głowę, to z pewnością znajdzie w internecie link do takich obrazów.

Natomiast programy informacyjne, zwłaszcza dla tak masowej widowni, jakimi są „Fakty”, nie mają żadnego powodu by takie zdjęcia pokazywać. Jedynym argumentem jaki mógłbym brać pod uwagę przed emisją takich zdjęć, jest to, że są dowodem na okrucieństwo wojny. Ale tylko teoretycznie, bo niemal codziennie pokazujemy w telewizji bardzo wiele takich dowodów, że – jak już powiedziałem - nie ma żadnego powodu by to pokazywać.