Kaczmarek do Engelkinga: Kup sobie kozę
Janusz Kaczmarek święci triumf. Śledztwo przeciw sprawcom przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa zostało umorzone. To znaczy koniec kłopotów , że szef MSWiA w rządzie PiS. Teraz radzi prokuratorowi Engelkingowi, by kupił kozę. Bo go pozwie, a komornik nie może zabrać kozy dłużnikowi.
- Nie było przecieku, który wywrócił rząd PiS
- Umorzyli śledztwo przeciekowe
- "Podejrzani o przestępstwa są bezkarni"
- Znów zbadają podsłuchy za rządów PiS
- Engelking: Nie dziwię się umorzeniu śledztwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Janusz Kaczmarek pozwolił sobie na wiele ironii podczas rozmowy w Radiu ZET. Wspominając głośną konferencję prowadzoną przez prokuratora Jerzego Engelkinga, mówił: "Ja do końca nie wiem czy byłem tą niebieską, czy czerwoną kropką. Bo tu padło, że byłem niebieską, a mnie się wydawało, że byłem czerwoną".
Na tym jednak Kaczmarek nie poprzestał. "Chciałbym zadedykować panu Engelkingowi art. 829 kodeksu postępowania cywilnego, bo wspisał się w osądzanie mnie na konferencji. Mam nadzieję, że Engelking kupi sobie kozę, bo dłużnik może pozostać tylko z kozą" - w ten sposób były minister zapowiedział pozwanie do sądu byłgo zastępcy Zbigniewa Ziobry.
Były szef MSWiA cały czas wyraźnie pił do Engelkinga, który podczas słynnej konferencji, pokazywał za pomocą kropek, kto z kim miał się spotkać w hotelu Mariott. Zdaniem prokuratora, właśnie wtedy nastąpił przeciek, przez który operacja CBA w Ministerstwie Rolnictwa spaliła na panewce.
Kaczmarek odniósł się też do niedawnych słów byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. "Przypominam sobie niedawną wypowiedź niejakiego podejrzanego pana Kamińskiego, który stwierdził, że władze nie mogą opluwać bezkarnie ludzi, a w tamtym czasie bezkarnie takie opluwanie miało miejsce" - podkreślał w Radiu ZET.
Jednak wciąż nie ma odpowiedzi, po co Kaczmarek pojawił się feralnego dnia w hotelu Mariott. On sam pytany o to odpowiada: "Żeby sobie pochodzić".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!