Prezydent jedzie do Katynia. MSZ: Pomożemy
Wszystko wskazuje na to, że prezydent Lech Kaczyński bez przeszkód weźmie udział w obchodach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Spór wokół tej sprawy wyciszyło oświadczenie MSZ, że nie będzie problemu z poinformowaniem strony rosyjskiej o zamiarach głowy państwa.
- Męska rozmowa Sikorskiego z Łukaszenką
- Komorowski dał się podpuścić Rosjanom?
- "Brak konkretów w sprawie wizyty w Katyniu"
- Szef BBN: Ambasador Rosji mija się z prawdą
- Co się stało z listem prezydenta do Rosjan?
- Kaczyński w Katyniu? Rosja nic nie wie
- "Putin wplątuje Tuska w misterną grę"
- "Putin w Katyniu? Świat stanął na głowie"
- "W Katyniu nie będzie przeprosin"
- Prezydent: Jadę do Katynia. Oby dali wizę
- Rząd prosi o transmisję z Tuska w Katyniu
- Prezydent: Lepiej byłoby jechać razem
- To już pewne. Tusk jedzie do Katynia
- Stasiak: Kampania trwa, aż nadto
- Ambasada Rosji to zły adresat?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spór w sprawie udziału prezydenta zastopował przygotowania. Po weekendowym starciu między Kancelarią Prezydenta a rosyjską ambasadą w poniedziałek spór znów przeniósł się na krajowy grunt. Pałac Prezydencki obwinił MSZ o wprowadzanie w błąd opinii publicznej, jeśli chodzi o plany udziału w uroczystościach katyńskich Lecha Kaczyńskiego. "Albo jesteśmy normalnym krajem, w którym w przypadku takich uroczystości wszystkie waśnie odkładamy na bok i najwyżsi przedstawiciele władzy, prezydent i premier, są na obchodach w jednym miejscu i czasie, albo z powodu prawyborów w jednej partii jest realizowana jakaś doraźna polityka" - grzmiał prezydencki minister Paweł Wypych.
Na internetowej stronie Kancelarii znalazł się komunikat biura prasowego, w którym poinformowano, że już 27 stycznia Kancelaria Prezydenta poinformowała o swoich zamiarach MSZ, Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz polską ambasadę w Moskwie. Tego samego dnia do ambasady rosyjskiej w Warszawie zostało wysłane pismo z informacją, że prezydent wybiera się do Katynia.
MSZ potwierdziło, że rzeczywiście otrzymało z Kancelarii Prezydenta pismo z jednozdaniową zapowiedzią udziału prezydenta w uroczystościach, ale jednocześnie oskarżenia ze strony Pałacu uznał za bezpodstawne. Rzecznik resortu Piotr Paszkowski tłumaczył, że nie mówił, iż MSZ o planach prezydenta nie wie, a tłumaczył jedynie, że gdyby prezydent chciał zawiadomić o swoich planach prezydenta Rosji, to MSZ mógłoby takie pismo przekazać. "Minister Sikorski zapowiedział, że skoro pan prezydent wyraził życzenie uczestnictwa w uroczystościach, to zostanie znaleziona odpowiednia formuła jego uczestnictwa" - mówił po południu.
Na te rozstrzygnięcia czeka Andrzej Przewoźnik, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który z polskiej strony odpowiada za organizację uroczystości. Do uzgodnienia pozostały najważniejsze kwestie - kto i w jakiej kolejności zabierze głos, czy uroczystość rozpocznie się na rosyjskiej, czy polskiej części cmentarza oraz czy zostanie odprawiona msza święta, czy nabożeństwo ekumeniczne. W niedzielę Przewoźnik wrócił z rozmów w Smoleńsku. Rosjanie zadeklarowali pomoc w organizacji. Nie tylko po raz w obchodach rocznicowych w Katyniu będzie uczestniczyć rosyjski premier. Po raz pierwszy strona rosyjska jest ich współorganizatorem.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!