Zobacz, jak SLD podpalił budynek IPN
"Dziś wieczorem Instytut Pamięci Narodowej pójdzie z dymem" - zapowiadał wczoraj Bartosz Arłukowicz, poseł sejmowego Klubu Lewicy. Polityk mówił wprost, że wraz z grupą przyjaciół zamierza podpalić budynek IPN. I zrobił to... Zobacz galerię ze spektakularnego happeningu!
- Jak Jaruzelski "dojrzewał" do zmian
- SLD świętuje z gwiazdą "You Can Dance"
- Kwaśniewski zdradzi "Alka" na łożu śmierci
- Ubek oskarżony o bicie kuriera z AK
- Wałęsa jest bohaterem, Walentynowicz nie
- IPN ujawnia "poszerzoną listę Wildsteina"
- Jeszcze więcej IPN-u
-
Płonął IPN
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Zobacz galerię zdjęć z płonącym IPN
Działacze lewicy rzeczywiście podpalili IPN, ale dymu nie było. Zrobili to symolicznie. Nieliczni warszawiacy zobaczyli spektakularny happening. Budynek wyglądał tak, jakby naprawdę płonął. Uczestnicy happeningu osiągneli taki efekt dzięki multimedialnemu projektorowi. "Płomienie były oczywiście symboliczne . Zastosowaliśmy profesjonalne oświetlenie, które daje wrażenie płonącego budynku" - tłumaczy Bartosz Arłukowicz.
Robię to pierwszego czerwca w Dniu Dziecka, bo chciałbym, żeby moje dzieci żyły w kraju wolnym od historycznych awantur" - podkreślał polityk
i dodał, że ma już dość ciągłego babrania się przez polityków w historii.
"Prawie codziennie potwory i spółka z IPN organizują nam noc teczek. Ten etap trzeba w końcu zamknąć" - mówił Arłukowicz .
Happening był częścią inicjatywy Polska 2029. W której młodzi ludzie z różnych lewicowych środowisk mają rozmawiać o przyszłości Polski. "Oni mają swój IPN. My chcemy mieć
swój Instytut Przyszłości Narodowej" - podkreśla Arłukowicz.
W akcji wzięli udział miedzy innymi Michal Piróg juror TVN-owskiego "You can dance" i Łukasz Fołtyn, twórca GG.
Dziś o 10.00 przed Sejmem odbyła się druga część happeningu. Tym razem polityk Lewicy chciał wystrzelić w kosmos prezesa IPN. "I to dosłownie. Tam jest jego miejsce".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!