CBA sprawdzi majątki polityków i urzędników
PiS szykuje się do wielkiego prześwietlenia majątków osób publicznych - ujawnił DZIENNIK. Już nie tylko samorządowcy, parlamentarzyści i ministrowie składać będą oświadczenia majątkowe. Do tej grupy dołączą prezesi spółek państwowych, dyrektorzy ministerialnych departamentów, dyplomaci, szefowie ZUS i NFZ.
- Bogactwo ministra finansów drażni PiS
- Zajrzyj do kieszeni Tuska i jego ludzi
- Wicepremier Pawlak ukrył fundację?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Deklaracje będą musieli składać też małżonkowie tych osób, niezależnie od istnienia intercyzy! Majątki pod lupę weźmie flagowa instytucja PiS - Centralne Biuro Antykorupcyjne, które właśnie ruszyła. To kolejne uderzenie PiS, po uchwaleniu ustaw o CBA i lustracji. "Nie mamy nic przeciwko zamożnym, ale musimy wiedzieć, kto z jakich powodów jest zamożny" - mówił podczas expose premier Jarosław Kaczyński. PiS nie zamierza z tym czekać. Projekt ustawy o lustracji majątkowej ma zostać złożony na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach, czyli jeszcze w sierpniu.
Politycy i urzędnicy będą musieli, oprócz majątku, pokazać także, w jaki sposób się dorobili. Do oświadczeń obowiązkowo trzeba będzie dołączyć aktualny PIT.
Zaostrzone zostaną także przepisy dotyczące tzw. konfliktu interesów. Urzędnik, który podejmował decyzje w sprawie jakiejś firmy, nie będzie mógł potem
zatrudnić się w niej, ani w spółkach zależnych przez najbliższe trzy lata.
Skąd pomysł konieczności wypełniania deklaracji także przez małżonków polityków i urzędników? "Chodzi o to, żeby nie było takiej sytuacji, jak z
Kwaśniewskimi. Pan prezydent majątku nie miał, miała małżonka, a sprawa była nie do skontrolowania" - powiedział DZIENNIKOWI minister Przemysław Gosiewski, autor projektu ustawy.
"Jeśli ktoś będzie chciał kraść, to przepisze majątek na brata, rodziców albo dzieci, i to nie zostanie wychwycone" - odpiera posłanka PO Julia Pitera. Jej
zdaniem to raczej urzędy skrabowe albo prokuratura powinny weryfikować oświadczenia majątkowe, a nie CBA - "niewielka służba specjalna bez żadnego doświadczenia".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!