Głodny? Zadzwoń do wiceministra!
Kilka dni minęło od opisania przez DZIENNIK, jak wiceminister spraw wewnętrznych wysłał policjantów z jedzeniem dla głodnej koleżanki, a polityk wciąż pełni swoją funkcję. "Fakt" piętnuje wiceministra i publikuje jego numer telefonu. Bo Marek Surmacz obiecywał, że "z ludzką pomocą przyjdzie każdemu".
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ten numer warto zapamiętać. Gdy zgłodniejesz w podróży, będziesz miał ochotę na zimny napój lub gorącą kawę, nie musisz iść do wagonu restauracyjnego. Wystukaj na klawiaturze
komórki numer do Marka Surmacza, wiceszefa MSWiA: 607 808 088. I... złóż zamówienie. Bądź pewien, że na najbliższej stacji gońcy sieci restauracji Surmacz dostarczą Ci
posiłek. Nie zdziw się, będą w mundurach policyjnych - ironizuje "Fakt".
Jedzenie na telefon to specjalność wiceministra spraw wewnętrznych i administracji nadzorującego pracę policji. W ubiegłym tygodniu napisał o tym DZIENNIK. I choć minęło już kilka dobrych
dni, nic się nie zmieniło. Surmacz nadal pełni swą funkcję. Jedynie warszawska prokuratura zapowiedziała, że zbada, czy urzędnik nie przekroczył swych uprawnień.
Surmacz utrzymuje, że jego skandaliczne zachowanie to nie prywata, tylko przyjacielski gest. "Jeszcze sto razy wysłałbym policjantów, żeby dostarczyli kanapki głodnej pani minister" - w taki sposób komentuje swoje zachowanie. Mało tego, zapewnia, że z tą ludzką pomocą, płynącą z głębi wrażliwego serca, przyjdzie każdemu, kto tylko go o to poprosi.
"Fakt" postanowił wesprzeć wiceministra i publikuje numer jego telefonu komórkowego. Teraz wszyscy potrzebujący, a w szczególności wygłodzeni podróżni, mogą dzwonić do Surmacza i składać zamówienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!