Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie pomników ku chwale komunizmu

13 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie chodzi nam o zemstę. Chodzi nam o ochronę godności narodu - tak mówi minister kultury, który ujawnił projekt ustawy, pozwalającej usuwać pomniki na cześć komunizmu. O tym, czy postument rozebrać, czy nie, będą decydować władze lokalne.

"Pod nóż" pójdą pomniki naruszające godność narodową. Chodzi konkretnie o te postumenty, które postawiono na cześć komunizmu i nazizmu. Ale to nie koniec - usunięte mogą zostać także wszystkie obiekty, które zafałszowują prawdę historyczną, na przykład z czasów II wojny światowej.

Projekt porządkuje też sprawę miejsc pamięci narodowej. Wreszcie będzie jasno zapisane, co to dokładnie jest, kto decyduje o jego powstaniu i kto potem ma się nim opiekować. Jeszcze inny zapis mówi o wszystkich byłych hitlerowskich obozach zagłady, które nie będą już pod nadzorem władz lokalnych, ale państwa.

Ten projekt to element forsowanej przez PiS dekomunizacji. Druga jego część to ustawa, która odbiera byłym funkcjonariuszom PRL-owskich służb bezpieczeństwa wszelkie przywileje, np. wysokie emerytury.

Sprawa pomników jest jednak o tyle drażliwa, że projekt ustawy oburza Rosję. Patriarcha rosyjskiej Cerkwi prawosławnej oskarżył nas nawet o to, że obrażamy pamięć radzieckich żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj