Rząd planuje rewolucję. Podobną planował kilka lat temu
Rząd stawia sobie ambitne zadanie: w pięć lat zinformatyzować urzędniczą Polskę. Przygotowany dokument na lata 2011 – 2015 zakłada wiele ułatwień dla obywateli i ma kosztować 6,5 mld zł. To już drugi taki plan. Poprzedniego nie rozliczono.
- Kręta droga polskiego internetu
- Protokolanci pójdą do lamusa? Rewolucja w sądach
- MSWiA nie przygotowało superważnego dokumentu
- Stan nadzwyczajny po cyberataku? Tak chce prezydent
- Tusk chwali się pomysłem. "To ulga w udręce przedsiębiorców"
- Wielkie zamieszanie w e-administracji
- Bałagan w przetargach przyczyną dymisji wiceministra?
- Masz sztuczną szczękę? Zarób na niej kokosy
- Internetowa rewolucja w administracji idzie jak po grudzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Plany są rewolucyjne. W 2015 r. ma być 5 mln użytkowników ePUAP (platforma do załatwiania spraw administracyjnych), połowa internautów ma posiadać podpis potwierdzony profilem zaufanym, a na terenach o najniższym zaludnieniu dostęp do sieci ma mieć co najmniej 75 proc. gospodarstw domowych. Wszystko to za 6,5 mld złotych. Tak zapowiada opracowany właśnie Plan Informatyzacji Państwa na lata 2011 – 2015.
Ministerstwom, instytutom badawczym i centralnym urzędom wyznaczono 99 zadań do wypełnienia. Od tak poważnych jak projekty pl.ID, czyli wprowadzenie nowych biometrycznych dowodów, po znacznie węższe zadania, jak budowa krajowego systemu informacji o zanieczyszczeniach powietrza. Dokument przygotowany w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji najmocniej akcentuje jednak konieczność wprowadzenia zmian w zarządzaniu informatyzacją kraju.
Lekarstwem na opóźnienia i brak wyraźnych efektów ma być zwiększenie kompetencji dla Komitetu Rady Ministrów ds. Informatyzacji i Łączności lub wręcz stworzenie specjalnego nowego organu państwa mającego zajmować się informatyzacją. Z podobnymi postulatami w ostatnim czasie zgłaszało się już kilka organizacji. I tak Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji głosi konieczność stworzenia Ministerstwa ds. Informatyzacji, zaś Krajowa Izba Gospodarcza i Business Center Club uważają, że wystarczyłby pełnomocnik rządu czy minister, który koordynowałby pracę w tym zakresie.
Urząd? Niekoniecznie
Eksperci jednak wcale nie są przekonani, że taki kolejny urząd poprawi sytuację. – Skończy się na tworzeniu sztucznych instytucji i kolejnych etatach urzędniczych – ocenia Eugeniusz Gac, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. – Najpierw warto by uskutecznić już działające instytucje. Przy MSWiA powołana jest Rada Informatyzacji, jest też międzyresortowy zespół Cyfrowa Polska kierowany przez wiceminister infrastruktury Magdalenę Gaj – dodaje.
Przytakuje mu Wiesław Paluszyński, prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego. – Owszem, wyraźnie widać bezhołowie w zarządzaniu informatyzacją i przydałyby się poważne zmiany organizacyjne, ale wcale niekoniecznie prowadzące do powołania nowego urzędu. Wystarczyłyby połączenie działów informatyzacja i łączność w jednym urzędzie i oczywiście zadbanie o to, by ludzie, którzy zajmują się informatyzacją, naprawdę się na niej znali – dodaje Paluszyński.



























~Tusk szuka frajerow na kajak2011-08-23 16:55
To jest plan dezinformatyzacji bo "przeca" premierek bajerek musi czyms zakrecic we lbach swoich bezmyslnych POplecznikow z dyplomami. "Informatyzacja" to brzmi dumnie a to ze ludzie beda placili wieksze podatki, kiblowali godzinami w smierdzacych wagonach i na autostradoPOdobnych wyrobach to juz "Donald, pan Donald". :/
~Tak tylko pytam2011-08-23 15:00
re-ustalamy fakty-Czy ty do jasnej cholery myślisz że ja nie mam poważniejszych spraw niż siedzenie przed komputerem ? tobie za to płacą,ja gdy mam chwilę czasu wchodzę i "coś tam"napiszę.Już nieraz zdarzyło mi się w trakcie dyskusji czy opluwania opuścić forum,zadzwonił telefon i albo zdążyłem przeprosić lub nie,ty dulczysz tutaj od rana do wieczora ja "dulczę" w swojej firmie,tobie płacą za wpisy ja muszę na siebie rodzinę i pracowników zarobić.Jest różnica ? Co do Boga,fakt !każdy ma swojego,mój jest utożsamiany z Chrystusem ty go utożsamiasz ze Stalinem,jest różnica ?
~wojtek2011-08-23 10:34
takie tam tuskowe ble, ble, ble
~Fas2011-08-23 09:30
6,5 mld euro na informatyzacje? Ciekawe skad kasa. Na Unie bym nie liczyl bo nasze "osiagniecia" ocenia gorzej niz fatalnie.
~janka2011-08-23 08:48
niech skończą z rewolucją i wezmą się za robotę,to wstyd że mamy taki rząd ale widocznie na taki zasłużyliśmy.najgorsze że nie mamy kogo wybrać!!!
~pisowski pisowiec2011-08-23 07:46
Wyborcy PO - to frajerzy. Bez wyjątku.
~abc2011-08-23 07:31
Kolejny CUD TUSKA, kolejny glupi a przede wszystkim bedzie kolejny niezrealizowany pomysla, jak wczesniej wejscie do strefuy euro, kastracja pedofilow, walka z dopalaczami / ile bedzie nasz kosztowac / walka z kibolami, zamykanie stadionow, szkol sadow, urzedow pocztowych itp.
~doświadczony2011-08-23 06:17
Ten niekompetentny rząd, nawet nie rozumie tego co robi.
~Jowita2011-08-23 05:46
Nie wierzę już ŻADNEJ PARTII , a szczególnie z PO ! Ci krętactwo mają opanowane do pefekcji. W tym są najlepsi. UW do PO to partie, które zgodnie z planem zachodu i Watykanu miała zniszczyć wspólny majątek i polski naród.
Udało się ! Teraz KOR u koryta a jego elektorat to niewolnicy w ich firmach
za NAJNIŻSZA KRJOWĄ i zastraszany, że jak się odezwie to wywali go na zbity pysk !
~Buchalter2011-08-23 03:21
E-Skladka – usługa dla płatników ZUS pozwalająca dokonywać płatności skaldem na indywidualne, wirtualne konta; koszt: 56 mln złotych
____________________________
CZY TA NIEZNANA DOTYCHCZAS FORMA "PLATNOSCI SKALDEM" POJAWILA SIE DLATEGO, ZE JEDEN Z AUTOROW ARTYKULU NOSI NAZWISKO ZIELINSKI???
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!