Minister tłumaczy, dlaczego MEN zamyka szkoły
Zmiany w sieci szkół są naturalną konsekwencją niżu demograficznego - przekonywał wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zaznaczył, że zmiany demograficzne występują tak samo w mieście, jak i na wsi.
- Szkoła imienia Czesława Niemena? Wdowa mówi "nie"
- Gimnazjaliści lubią wódkę. Szokujący raport
- Podają antykoncepcję dzieciom. W szkołach
- Jak polskie gminy zmarnowały miliony z Unii
- Nauczyciele nie potrafią uczyć matematyki
- Afera z rzecznikiem MEN. Kazał mówić półprawdy, teraz odchodzi
- Nauczyciel jest niezwalnialny? Paradoks polskiej oświaty
- Idzie reforma, będzie mniej lekcji. Nauczyciele alarmują
- Egzamin do poprawki. Oblali gimnazjaliści czy nauczyciele?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas posiedzenia komisji poświęconego stanowi edukacji na terenach wiejskich wiceminister zaznaczył, że choć liczba uczniów maleje, to spadek liczby szkół postępuje znacznie wolniej.
W ciągu ostatnich czterech lat liczba uczniów szkół podstawowych i gimnazjów spadła o prawie 8 proc., tymczasem procentowy spadek liczby szkół jest prawie o połowę mniejszy. Tę samą tendencję obserwujemy w stosunku do szkół znajdujących się na terenach wiejskich - powiedział Sławecki.
Zaznaczył, że z analizy danych dotyczących szkół prowadzonych przez gminy, czyli szkół podstawowych i gimnazjów, wynika, iż liczba uczniów w ciągu ostatnich czterech lat zmalała o 431 tys. - to więcej niż liczba sześciolatków, które w 2014 r. mają obowiązkowo rozpocząć edukację szkolną. Rocznik sześciolatków w 2014 r. to 414,5 tys. dzieci.
Wiceminister przypomniał także, że koszty kształcenia uczniów na wsi i w małych miasteczkach (do 5 tys. mieszkańców) są wyższe niż koszty kształcenia w dużych miastach. Związane jest to przede wszystkim z niższą liczebnością uczniów w klasach oraz koniecznością wypłat dodatków socjalnych (wiejskiego i mieszkaniowego) dla nauczycieli szkół wiejskich.
Podał, że w roku szkolnym 2003/2004 średnia liczba uczniów w klasie w szkole podstawowej wynosiła 20 - 24 uczniów w mieście i 18 uczniów na wsi. W tym roku szkolnym 2011/2012 średnia liczba uczniów to 18: 22 uczniów w mieście i 15 na wsi. Podobnie zmalała średnia liczba uczniów w klasie w gimnazjach.
W roku szkolnym 2003/2004 średnia liczba uczniów w klasie w gimnazjum wynosiła 25 osób: 26 w mieście, 24 na wsi. W roku szkolnym 2011/2012 średnia liczba uczniów to 22: w mieście - 23, a na wsi - 21.
Sławecki przypomniał również, że w związku ze specyfiką szkół na terenach wiejskich środki finansowe przypadające w podziale subwencji oświatowej na jednego ucznia szkoły wiejskiej lub szkoły w małym miasteczku są o około 50 proc. wyższe od środków przypadających na jednego ucznia szkół zlokalizowanych w miastach powyżej 5 tys. mieszkańców.
W 2011 r. kwota subwencji oświatowej przypadająca na jednego ucznia szkoły podstawowej na wsi lub w małym mieście wynosiła średnio 7087 zł, a na ucznia w dużym mieście 4717 zł. W przypadku uczniów gimnazjów kwota subwencji oświatowej na ucznia na wsi i w małym mieście wynosiła 7340 zł, a w dużym mieście - 4906 zł.
W latach 2006/2011 subwencja oświatowa wzrosła o 10,1 mld zł, czyli o 37,9 proc. W tym samym okresie liczba uczniów zmalała o 1 mln 037 tys., czyli 15,9 proc.
W latach 2006/2011 średnia kwota subwencji przypadająca na jednego ucznia wiejskiej szkoły podstawowej i gimnazjum wzrosła z 4416 zł do 7156 zł, czyli o 62 proc.
Wiceminister poinformował, że w biegłym roku liczba szkół w całym kraju zmalała o 300, w tym na terenach wiejskich o 193.
W informacji MEN przekazanej posłom na piśmie można przeczytać, że do 3 lutego tego roku samorządy podjęły uchwały w sprawie likwidacji 52 niefunkcjonujących już szkół wiejskich (szkół, w których nie ma już uczniów i nauczycieli). Osiem szkół wiejskich ma być przekształconych w filie, dwa licea profilowane na wsi mają zostać przekształcone w związku z reformą edukacji, jedna wiejska szkoła podstawowa ma być wyłączona z zespołu szkół, siedem małych wiejskich szkół na być przekazanych przez gminy innym podmiotom do prowadzenia.
Źródło: PAP
























~olmaria72012-02-18 22:27
wystarczy ograniczyć pomoc dla rodzin wielodzietnych, ale nie tylko, bo młodzi w obawie biedy nie chcą mieć dzieci. A potym rząd załamuje ręce, że nie będzie można wypłacać emerytur i td. 20 lat "ciężkiej pracy" by Polskę doprowadzić do obecnego stanu ! Co się dzieje ???
~CIEK2012-02-16 16:28
A GDZIE PANI MINISTER, ZNOWU SIĘ SCHOWAŁA, ZA CO ONA BIERZE TYLE FORSY
~antoni2012-02-15 11:31
1000 szkólł na 1000 lecie
~Ewa2012-02-15 10:45
Głosowaliściwe na PO LUB NIE CHCIAŁO WAM SIĘ PÓJŚĆ NA WYBORY, to teraz siedzcie cicho. Nie macie prawa zabierać głosu. To Wy zgotowaliście nam taką włdzę Już po pierwszej kadencji rządu Tuska było wiadomo czym to grozi. Ludzie nikt Was nie zwalnmia z myslenia, myślenie nie boli . Nie da się go zastąpić oglądaniem TVN, Polsatu czy wiadomości. Trzeba używqać rozumu przy wyborach, a nie pienić się wtedy gdy jest pozamiatane
~Kowalkowski2012-02-15 09:30
MEN zamyka szkoły żeby umozliwic Sekcie Watykanskiej ich przejecie. Ogladalem dzisiaj w TV Pingwiny nazaretanskie przejmuja szkoly z dotacjami panstwa 15 tys zł na ucznia. Silowa indoktrynacja Krk nieletnich winna byc ustawowo zakazana. Przestepcz organizacja OPUS DEI w Polsce- zakazana w innych panstwach UE- wdraza wlaśnie projekt STERNIK. Obejmuje on 5 przedszkoli, 8 szkół podstawowych, 2 gimnazja, 2 licea. znajdujace sie w Szczecinie, Poznaniu, Krakowie. Kazdy uczen ma swojego smierdziucha tzw. TUTORA ktory zajmuje sie jego indoktrynacją. Dlaczego my Polacy pozwalamy na gwalcenie przez oszustow watykanskich polskich dzieci
~Bolesław2012-02-15 09:08
WIELKA SZANSA DLA KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO
Kościół katolicki powinien podjąć inicjatywę przejęcia szkół wiejskich, wykazując tym samym prospołeczną i patriotyczną postawę. Racjonalne wykorzystanie obiektów sakralnych i sal katechetycznych oraz dotacji edukacyjnej państwa, w wysokości średniej dla szkół miejskich, ma wszelkie walory opłacalności ekonomicznej przedsięwzięcia.
~Wroclawianin2012-02-15 08:29
TO RZAD NIE WIE CO ZROBIC,ABY RODZILO SIE WIECEJ DZIECI? MY MAMY NAJGORSZA W UNII POLITYKA PRO-RODZINNA, JAK ZAD POMADA MLODYM MALZENSTWOM, A JAK POMAGA MLODYM MATKOM? NIE ZACHECA NAWET DO ZAWIERANIA MALZENSTW. GDYBY BYLY JAKIES ULGI JAKAS POMOC OD PANSTWA TO NAPEWNO BYLBY WIEKSZY PRZYROST NATURALNY. INNE PANSTWA JUZ DAWNO O TYM POMYSLALY,CO TO BEDZI ZA 20-30 LAT,ZE MOZE TAK BYC, ZE NIE BEDZIE MIAL KTO PRACOWAC NA EMERYTURY STARSZYCH LUDZI,ALE NIE U NAS. DLACZEGO JEST TAKI DUZY PODATEK NA UBRANKA I OBUWIE DLA DZIECI? DLACZEO SA TAKIE DROGIE KSZIAZKI DO SZKOLY,ZE LUDZIE MUSZA BRAC POZYCZKI W BANKU? U NAS W POLSCE JEST WSZYSTKO NA OPAK I SKUTKI TEGO BEDA OPLAKANE.
~zz2012-02-15 08:02
ale wciskają nam ciemnotę, likwidować szkoły, a dzieci będą uczone przez rodziców w domach co już jest czynione
~Lipo2012-02-15 05:48
Same negatywne komentarze na rządzących na forum. Gdzie sie pochowały te barany które wybrały nam po raz drugi PO i Tuska?
~Obserwator patologii2012-02-14 23:37
Politycy przez 20 lat sabotażu doprowadzili do niżu i są bezkarni.Politycy niepolskiego pochodzenia polskojęzyczni aby Polaków było tylko 15 mil.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!