Jak pisze "Gazeta Wyborcza" z funduszu eksperckiego SLD opłaca m.in. Wojciecha Szewko z Nemo Consulting (220 tys. zł)

220 tys. zł. dostała Agencja Reklamowo-Dźwiękowa działacza SLD Łukasza Naczasa za "bieżący monitoring i analizy mediów elektronicznych, a także obsługę strony www i innych narzędzi komunikacji elektronicznej".

Posłowie SLD za stołowanie się w bistro Trojka zapłacili - 58 tys. zł, w sejmowej Hawełce -58 tys., w LOT Catering - blisko 20 tys. zł. Mniejsze sumy wydano w Gastro-Grillu czy Karczmie Polskiej w Szczecinie (w obu restauracjach ponad 12 tys. zł).

Pieniądze partyjne poszły też na szkolenia - 130 tys. złotych zapłacono za zjazd polityków w Hana & Spa w Karwi, gdzie oferuje nie tylko odnowę biologiczną, ale też wczasy odchudzające.

Za organizację m.in. Sejmiku Kobiet, 1 Maja, akcji "Lato z SLD" oraz referendum dotyczącego wieku emerytalnego SLD zapłaciło 185 tys firmie Euro Promotor Mariusz Brzeziński. Przedsiębiorstwo jest dość tajemnicze. Nie można znaleźć jeoj strony internetowej, są za to informacje o ściganiu wierzytelności firmy.

244,5 tys. złotych zgarnęła Agencja Koncertowa Red-Art, która reprezentuje takich artystów jak: Dziani i Gwiazdy Cygańskie, Don Vasyl, Majka Jeżowska.

"GW" pisze też, że na liście płac jest Agencja Reklamowa "Bart" ze Szczecina, miasta b. szefa SLD Grzegorza Napieralskiego, Studio Prestige, czyli sklep z meblami płockiego radnego Arkadiusza Iwaniaka czy Fundacja Zielony Instytut, w której zarządzie zasiada m.in. poseł Ruchu Palikota Robert Biedroń.

20 tys. złotych dostała też Fundacja Centrum Studiów Strategicznych. W jej władzach znajdziemy nie tylko Wojciecha Szewko ale też dawnego skarbnika lewicy, Edwarda Kuczerę.

Na liście płac SLD są również Aleksandra Jakubowska, która dostaje od partii 4 tys. zł miesięcznie, Robert Walencik, obecnie redaktor naczelny "Dziennika Trybuny" (8 tys zł), Piotr Tymochowicz (10 tys. zł), politolodzy: Anna Materska-Sosnowska, Wawrzyniec Konarski, Rafał Chwedoruk (wszyscy po 4 tys. zł) oraz konstytucjonalista Marek Chmaj i Jan Hartman (obaj dostali po 2 tys. zł).

Jakubowska: Mam tylko jedno ograniczenie. To Leszek Miller>>>