Członkowie Platformy głosowali korespondencyjnie i drogą internetową.

Po ogłoszeniu wyników wyborów głos zabrał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim, którzy na niego głosowali i jednocześnie dość szybko rozwiał spekulacje dotyczące tego, że Jarosław Gowin zostanie wyrzucony z PO.

>>>Wałęsa o Gowinie: Będzie musiał zostać wyrzucony

Chcę szczerze i serdecznie podziękować mojemu rywalowi. To naprawdę dobry wynik i chce pogratulować mu tej decyzji o starcie w wyborach. Z większością jego tez się nie zgadzam, ale doceniam jego determinację i odwagę - powiedział Tusk.

Dodał, że jest gotowy do dalszej współpracy z Gowinem, jeśli zdecyduje się przestrzegać reguł i zasad.

Zwrócę się do tych, którzy zwracali się z wnioskami o wyrzucenie Gowina, by się wstrzymali - zapowiedział premier Donald Tusk.

Jaki jest komentarz powyborczy Jarosława Gowina?

Oczekuję na istotną korektę polityki rządu - odpowiada były minister sprawiedliwości. Zapowiada współpracę z nowym przewodniczącym partii , na bazie debaty programowej.

Jak podkreślił Gowin, Donalda Tuska poparła tylko 1/3 członków PO. Świadczy to, zdaniem Gowina o potrzebie zmian. Jak dodał, jeżeli PO ma odzyskać zaufanie Polaków i wygrać wybory w roku 2015, to potrzebne są głębokie zmiany programowe w PO.

Te zmiany, jak wyjaśnił, powinny dotyczyć sfery gospodarki i polityki prorodzinnej. Ponad 20 % głosów oddanych na niego, to zdaniem Jarosława Gowina, świadectwo tego, że w Platformie istnieje, jak to określił "stronnictwo dobrych zmian". Są to, jak dodał, ludzie chcący działać na rzecz poszerzenia wolności gospodarczej, a jednocześnie przywiązani do tradycyjnych polskich zdroworozsądkowych wartości.

Zdaniem Jarosława Gowina, frekwencja na poziomie 51 procent , jest bardzo niska i jest żółtą kartką, którą członkowie Platformy pokazali premierowi.

Gowin podkreślił, że nie chce ubiegać się o inne funkcje partyjne. Jak zaznaczył, chce budować społeczne zaplecze dla programu przedstawionego podczas kampanii.