Reuters poinformował w zeszłym tygodniu, że podczas rozmów negocjatorów ze Stanów Zjednoczonych i Ukrainy dyskutowano, iż każde porozumienie pokojowe zostanie poddane na Ukrainie pod referendum, które odbędzie się równocześnie z wyborami. Rozważanym terminem jest maj.

Wybory w Ukrainie to także kluczowy warunek Rosji. Już w grudniu 2024 roku Putin mówił, że warunkiem wstępnym negocjacji w sprawie zawieszenia broni w Ukrainie jest zmiana ukraińskich władz i wybory prezydenckie.

Donald Trump miał zagrozić Zełenskiemu

"FT" podkreślił, że amerykański prezydent Donald Trump miał zagrozić Zełenskiemu wycofaniem gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, jeżeli wybory i referendum nie odbędą się do 15 maja. W ubiegłym tygodniu Zełenski przekazał dziennikarzom, że władze USA proponują, by Ukraina i Rosja zakończyły wojnę na początku tego lata, i najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem.

Reklama

Zełenski: Chcą wszystko zakończyć do czerwca

Reklama

Mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań - oznajmił prezydent Ukrainy. Wybrane przez USA terminy Zełenski uzasadnił wewnętrzną polityką amerykańską, zwłaszcza zaplanowanymi na listopad wyborami środka prezydenckiej kadencji.

Prezydent Wołodymyr Zełenski zabrał głos

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że pierwszy raz słyszy jakoby 24 lutego miał ogłosić datę wyborów prezydenckich. Zapewnił, że jego kraj będzie do nich gotowy, gdy zostanie zapewnione bezpieczeństwo i dojdzie do zawieszenia walk w wojnie z Rosją.

W odniesieniu do wyborów, czy ogłoszenia ich 24 lutego: pierwszy raz słyszę. Pierwszy raz usłyszałem o tym od "Financial Times". (…) Wiele razy mówiłem o wyborach: pójdziemy do wyborów wtedy, kiedy będą wszystkie odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa– stwierdził, odpowiadając na pytania dziennikarzy w czacie.

Zełenski zaznaczył, że kwestię wyborów zawsze podnoszą zagraniczni partnerzy Ukrainy, zaś ona sama o nich w obecnych warunkach nie mówi. Jednak, bez wątpienia, jesteśmy gotowi do wyborów. Jak mówiłem, doprowadźcie do zawieszenia broni, to będą wybory. Jest to sprawa bezpieczeństwa – oznajmił.