Donald Trump przyjeżdża do Polski 5 lipca. Dzień później ma wygłosić przemówienie na pl. Krasińskich w Warszawie.

Chętni przyjadą autokarami pod Stadion Narodowy, by potem przejść na plac Krasińskich w Warszawie i go wypełnić – opowiada Gazeta.pl polityk PiS. I wylicza: Senatorowie plus posłowie to ponad 300 osób, jeśli każdy zaprosi po 50 osób, to na plac przyjdzie ponad 15 tys. ludzi.

To kolejna tego typu propozycja Brudzińskiego – wcześniej złożył ją szefom struktur okręgowych na posiedzeniu komitetu wykonawczego. Poseł PiS Grzegorz Puda z Bielska-Białej zachęca na Facebooku: "Moi drodzy, serdecznie was zapraszam na spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem w dniu 06.07.2017 r. w Warszawie. Przejazd autokarem z Bielska-Białej jest bezpłatny. Zapisy w moim biurze poselskim. Ilość miejsc ograniczona".

Mobilizacja też w Klubach "Gazety Polskiej"

Do powitania Trumpa szykują się także kluby "Gazety Polskiej". Na ich stronie można m.in. przeczytać, że "od czasów Ronalda Reagana to najbardziej propolski prezydent Stanów Zjednoczonych".

Ma być miłe powitanie, żadnych krzyków przeciwko prezydentowi USA czy wymachiwania konstytucją RP – mówi jeden z posłów PiS.