Państwo znów będzie płacić alimenty
Od października przyszłego roku powróci fundusz alimentacyjny - zdecydował Sejm. Jeśli ktoś nie dostaje od małżonka należnych alimentów, a dochód w rodzinie nie przekracza 725 złotych, to można będzie dostać od państwa do 500 złotych.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za przywróceniem funduszu zagłosowało 333 posłów. Nie obyło się przy tym bez dyskusji, bo posłowie PO chcieli zmniejszyć do 583 złotych próg, od którego można będzie starać się o pieniądze od państwa.
Posłowie postanowili również, że trzeba poprawić ściągalność alimentów od tych, którzy ich nie płacą. Teraz udaje się odzyskać zaledwie 1 procent należności. Dlatego przewidziano, że alimenty od tych, którzy powinni je płacić, a nie płacą, będą ściągały urzędy skarbowe, a nie - jak obecnie - komornicy.
Fundusz alimentacyjny, z którego korzystało ponad pół miliona osób, głównie kobiet z dziećmi, został zlikwidowany w 2004 roku i zastąpiony zasiłkami. Wiele ludzi zaprotestowało, bo to rozwiązanie było mniej korzystne rozwiązanie dla tych, którym alimenty przysługiwały. W szybkim tempie powstał obywatelski projekt ustawy przywracającej fundusz. Swój projekt zgłosili też posłowie tej kadencji Sejmu. Ustawa powstała z połączenia obu projektów.
Obecnie - jeśli nie można ściągnąć zasądzonych alimentów - jest wypłacany zasiłek, gdy dochód na osobę nie przekracza 583 złotych na osobę. Można dostać 170 złotych na dziecko (w rodzinie z dwojgiem dzieci), w liczniejszych rodzinach kwota ta nie może przekroczyć 120 złotych na dziecko.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!