Bartoszewski: To Tusk powinien podpisać traktat UE
To premier, a nie prezydent powinien podpisać traktat europejski. I to wraz z Kartą Praw Podstawowych - mówi DZIENNIKOWI prof. Władysław Bartoszewski. A obie sprawy dzielą Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska.
- Kurs Fotygi do zmiany
- Karta Praw Podstawowych nie była warta bitwy
- Bartoszewski wchodzi do rządu Tuska
- "Niech Niemcy nie flirtują z Rosją"
- Szef PO pędził rajdowym autem na ślubowanie
- Zemsta prezydenta na Sikorskim
- Tusk: Rząd 14 listopada
- Bartoszewski ministrem Tuska
- Bartoszewski do Niemców: Nie róbcie z nas PiS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziś prezydent i kandydat na premiera mają po raz pierwszy spotkać się po wyborach. W sprawie eurotraktatu będą musieli znaleźć kompromisowe rozwiązanie. A czasu pozostało niewiele: już 13 grudnia w Lizbonie przywódcy UE mają złożyć podpisy pod nowym traktatem. "Wyjazd prezydenta na unijny szczyt nie został jeszcze ustalony" - usłyszeliśmy wczoraj w biurze prasowym Pałacu Prezydenckiego.
Prof. Bartoszewski, główny doradca Tuska ds. międzynarodowych, nie ma jednak wątpliwości: to podpis nowego premiera powinien figurować pod europejskim dokumentem. "Politykę zagraniczną państwa prowadzi zgodnie z konstytucją rząd. Obecność prezydenta jest zarezerwowana dla funkcji reprezentatywnych lub wyjątkowych wydarzeń. Czy nasi premierzy nie potrafią pisać i czytać?" - pyta retorycznie w rozmowie z DZIENNIKIEM prof. Bartoszewski.
Jego zdaniem Polska powinna podpisać Kartę Praw Podstawowych, która jest zbiorem praw przysługujących obywatelom UE. Prezydent oraz rząd PiS nie chcą o tym słyszeć. Obawiają się m.in., że Karta narzuci legalizację małżeństw homoseksualnych w naszym kraju. "Upór w tej sprawie jest wyrazem ignorancji i nieznajomości prawa europejskiego" - ocenia Bartoszewski.
Jednak Tusk unika tak mocnych stwierdzeń. Ratyfikacja traktatu przez Sejm wymaga bowiem większości 2/3 posłów, a tej koalicja PO z PSL, nawet z poparciem LiD, nie ma. Potrzebuje więc pomocy PiS. Ale Bartoszewski uważa, że taką perspektywą nie można się zbytnio przejmować. "To nie będziemy podpisywać traktatów międzynarodowych i pozostaniemy na poziomie państwa afrykańskiego, niech rządzą kacykowie i szamani. Też przeżyjemy!"






















~polo2011-09-21 19:59
p-olska to dziki kraj
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!